Pasażerowie kolei bez odszkodowania
16 grudnia 2010 Pociągi, które wyjechały zgodnie z nowym rozkładem jazdy, docierały do
stacji końcowej z takim opóźnieniem, że w innym kraju uznano by je
zapewne za zaginione. Zamiast ulgi nowa rozpiska przysporzyła pasażerom
tylko kłopotów. Jeszcze raz okazało się, ze pasażerowie polskich kolei
pozostają wciąż we władzy urzędników. Nie pomogły unijne rozporządzenia i
dyrektywy przyznające pasażerom godziwe odszkodowania. Nie pomogły
trybunały - pisze Andrzej Jankowski.
