• Opalanie zimą
    Jeśli zimą spędza się dużo czasu na świeżym powietrzu, w miejscach, w których nie brakuje słońca, trzeba koniecznie pomyśleć o zabezpieczeniu przed niebezpiecznym działaniem jego  promieni, a nie tylko rozkoszować się przyjemnym ciepłem, które dają.
  • Kobieta na plaży
    Działanie promieni słonecznych na skórę można wspomagać "od środka". 
  • Opalanie
    Filtry przeciwsłoneczne powinny być dobierane do konkretnego fototypu skóry. Przed zastosowaniem kremu czy balsamu ochronnego warto więc sprawdzić swoją wrażliwość na promieniowanie UV i wykonać badanie poziomu melaniny. Jest ono bezbolesne i daje odpowiedź na wiele pytań, m.in. jaki filtr zastosować na początku opalania, kiedy go obniżyć i jak długo można przebywać na słońcu bez ochrony.
  • Kobieta w solarium
    Podczas sesji w solarium nie należy używać kosmetyków przeznaczonych do opalania na słońcu. Nie są one bowiem przystosowane do tak skondensowanej dawki promieni UV. Nowoczesne kosmetyki solaryjne nie tylko przyspieszają opalanie, lecz także dodatkowo pielęgnują skórę. Zawierają witaminy, które pielęgnują skórę, i antyoksydanty, które zabezpieczają ją przed wolnymi rodnikami.
  • Co pomaga dłużej utrzymać opaleniznę?
    Kończymy ze stereotypami. Piękna i trwała opalenizna nie jest jedynie zasługą typu skóry. Wcale nie jest powiedziane, że jeśli jesteś blondynką albo szatynką o jasnej karnacji, to musisz opalić się na czerwono-różowy kolor, a w najlepszym razie brązowy odcień zniknie z Twojej skóry po kilkunastu dniach. Ogromny wpływ na to, jak będziesz wyglądała po kilku seansach kąpieli słonecznych ma to, co jesz. Poznaj 6 składników, które przyspieszą powstawanie opalenizny i sprawią, że będziesz się z niej cieszyć nawet kilka miesięcy po urlopie.
  • Kobieta nakładająca krem do opalania
    Z badania GfK Polonia wynika, że kosmetyki z filtrami przeciwsłonecznymi stosuje 95% Polaków. Dr Agnieszka Bliżanowska, dermatolog z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm, przekonuje jednak, że wielu Polakom w dalszym ciągu wydaje się, że wystarczy jednorazowe posmarowanie niewielką ilością kosmetyku, by uchronić się przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Kremy chroniące przed słońcem powinny być aplikowane regularnie i w obfitych ilościach. Ponadto balsam powinien zostać dobrany do rodzaju skóry i wieku.
  • Kobieta wcierająca samoopalacz
    Nie trzeba spędzać wielu godzin na słońcu, aby latem cieszyć się piękną opalenizną. Zdrową alternatywą dla plażowania są kosmetyki samoopalające. Nowoczesne samoopalacze nie zawierają szkodliwych konserwantów, a ich aplikacja jest bardzo prosta. Kosmetyki te są bogate w naturalne składniki, które dodatkowo pielęgnują skórę.
  • Kobieta oglądająca kremy do opalania
    Kremy do opalania szybko tracą swoje właściwości, a zwietrzałe – nie dają skutecznej ochrony przed niekorzystnym działaniem promieni słonecznych. Dermatolodzy radzą, by kosmetyki z filtrem UV zużyć maksymalnie w ciągu 6 miesięcy po otwarciu opakowania. Pod wpływem wysokiej temperatury w preparatach zachodzą niekorzystne zmiany i mogą pojawić się drobnoustroje. Przez to zmniejsza się aktywność substancji czynnej. Mimo aktualnej daty ważności, nie należy więc stosować takich kremów w kolejnym sezonie.
  • Kobieta w bikini nad morzem
    Pomarszczona, wysuszona, szorstka – tak w przyszłości będzie można opisać naszą skórę, jeśli nie będziemy jej odpowiednio chronić podczas kąpieli słonecznych. Jeżeli chcemy uniknąć skutków ubocznych opalania, powinniśmy pamiętać o umiarze i przestrzegać kilku zasad.
  • Bezpieczne opalanie
    Lato to pora roku, na którą większość z nas czeka zawsze z wielką niecierpliwością. Nic tak przecież nie poprawia nastroju, jak słoneczny i ciepły dzień. Bez słońca nie byłoby życia, jednak trzeba być świadomym, że promieniowanie słoneczne ma również negatywne działanie. Odbija się ono przede wszystkim na naszym zdrowiu i jest głównym czynnikiem przyśpieszającym procesy starzenia skóry. Czy można się przed nim uchronić i już tego lata rozpocząć bezpieczne plażowanie?