• Filipiny flaga
    W poszukiwaniu najbardziej wydajnego mechanizmu promującego zajmowanie najwyższych urzędów państwowych przez kobiety warto się przyjrzeć Filipinom. A konkretnie wprowadzonemu tam po upadku dyktatury Ferdinanda Marcosa (1965–1986) ograniczeniu czasu sprawowania władzy przez polityków.
  • Marian Banaś
    Według Banasia sprawy nie było i można się rozejść.
  • Rafał Chwedoruk Fot. Darek Golik
    Nie docenia pan tego, że znaczną część społeczeństwa socjalizowano w duchu klęczenia przed portretami przodków. I to ta część społeczeństwa częściej chodzi na wybory - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem politolog prof. dr hab. Rafał Chwedoruk. 
  • Bartek Godusławski
    Właściwie trudno zrozumieć, dlaczego odeszliśmy od ładnej tradycji odwoływania funkcjonariuszy państwowych po tym, jak w obszarach, za które odpowiadają, dochodzi do poważnych nieprawidłowości. Generalnie nie wręcza się też dymisji za nadużywanie przywilejów, wykorzystywanie własności publicznej do własnych celów czy kłamstwa.
  • Mężczyzna z plikiem dolarów
    Gdy wolnorynkowy profesor ogłasza program redystrybucyjny wart 30 mld zł, wiesz, że coś się dzieje. Polscy liberałowie skręcili ostatnio w kierunku socjalnym, czego symbolem jest to, że program gospodarczy PO „Niższe podatki, wyższe płace” zaprezentował na konwencji prof. SGH Andrzej Rzońca, główny ekonomista PO. 
  • Karolina Lewestam
    Bywały już najróżniejsze pomysły na uzdrowienie naszej zamotanej w toksyczne pseudodebaty demokracji. Na poziomie systemowym pojawiła się ostatnio propozycja rozmowy o zmianie ustroju Polski na bardziej zdecentralizowany, co mogłoby zapobiec pogrążaniu polityki centralnej w jałowych sporach ideologicznych i pozwoliłoby się nam efektywniej zająć kwestią obronności czy polityką zagraniczną. Wielu wygłaszało też pomysły na to, jak uzdrowić debatę publiczną poprzez transformację mediów, w których się ona odbywa, albo wręcz przez ograniczenie udziału w niej na zasadzie jakiegoś rodzaju cenzusu.
  • Jan Wróbel
    Polskie Stronnictwo Ludowe to ostatnia nadzieja symetrystów. Ma lidera, którego wskazuje na pożądanego przywódcę hipotetycznie zjednoczonej opozycji trzykrotnie więcej jej zwolenników niż Grzegorza Schetynę albo Pawła Kukiza. Ma krytyczny stosunek wobec PiS, ale biorąc udział w wojnie polsko-polskiej, starannie unika chwytów, które ten konflikt oblepiły kłamstwem i fanatyzmem. Nie jest antykapitalistyczne, ale bez trudu mieści się po stronie rozczarowanych neoliberalizmem. Wreszcie notuje niewiarygodną zmianę w sondażach – nie tych o szansach wyborczych, ale w tych na temat zaufania (!).
  • Sejm oddał hołd Pawłowi Adamowiczowi. Na sali zabrakło m.in Jarosława Kaczyńskiego
    W ostatni wtorek aktorka wygłaszająca w przedstawieniu "Klątwa" monolog na temat zabójstwa Jarosława Kaczyńskiego powiedziała, że tego fragmentu "dziś nie będzie", bo w świetle tego, co stało się w Gdańsku… Mam z "Klątwą" swoje porachunki, ale w dobrej wierze je zawieszam. Jeśli nie przesadzam z własną interpretacją tego wydarzenia, to ktoś Od Nich pomyślał, że słowa o szukaniu zabójcy szefa PiS, zawierające niejako usprawiedliwienie przekuwania emocji w czyn, wybrzmią jak usprawiedliwienie zabójstwa. Oraz że jest jakiś, trudny do zdefiniowania, związek między tym, co się drastycznego mówi, a tym, co może się zdarzyć.
  • Jarosław Kaczyński
    PiS przyjmuje do siebie endeków. Ale na ile endecy przejmą PiS?
  • przemoc
    P rojekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (opublikowany 31 grudnia 2018 r.) powinno się wyśmiać. Sęk w tym, że dotyczy kwestii śmiertelnie poważnych. I wyśmiewanie go mogłoby doprowadzić do przeoczenia tego, co w nim naprawdę ważne i – niestety – groźne.