• Maria Czubaszek
    Czym zaimponowała jej Ewa Kopacz, dlaczego odmówiła spotkania z Tomaszem Terlikowskim, co sądzi o klauzuli sumienia i z jakiego względu czuje się w Polsce dyskryminowana? Maria Czubaszek w rozmowie z dziennik.pl.
  • Elżbieta Bieńkowska
    Na placu boju o stanowisko polskiego komisarza została tylko Elżbieta Bieńkowska, obecna minister infrastruktury i transportu oraz wicepremier. Po nominacji dla premiera Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej, w Brukseli oczekiwano, że Polska dostosuje się do reguł gry i nominuje kobietę na komisarza. Kraje członkowskie są pod presją Jean-Claude’a Junckera, a ten boi się Parlamentu Europejskiego, który żąda parytetów.
  • Małgorzata Fuszara
    Dla Małgorzaty Fuszary najważniejsze są dwie ustawy: konwencja o zapobieganiu przemocy i ta wprowadzająca parytety na listach wyborczych. Czy uda się je przeprowadzić przez Sejm?
  • Federica Mogherini i Matteo Renzi
    Nowa Komisja Europejska będzie prawdopodobnie jeszcze bardziej zmaskulinizowana niż ta kończąca kadencję, stąd naciski na kraje członkowskie, by desygnowały kobiety na komisarzy. I to także powód, dla którego młoda włoska minister spraw zagranicznych ma szansę zastąpić Catherine Ashton na fotelu szefa unijnej dyplomacji. W tym wypadku nie liczy się doświadczenie – znikome - ani wiedza, lecz tylko i wyłącznie konieczność utrzymania parytetów. I jest to właśnie idiotycznym i instrumentalnym podejściem do kobiet w polityce.
  • Ewa Kopacz
    Taką deklarację przed wyborami do europarlamentu złożyła Ewa Kopacz podczas odbywającego się w Warszawie Kongresu Kobiet.
  • "W Polsce istnieje grupa ideologów-szamanów, która chce przymusowo obsadzać miejsca w parlamencie”  - powiedziała Krystyna Pawłowicz w Polskim Radiu. To głos posłanki PiS w dyskusji o parytetach.
  • Sejm
    W Sejmie toczy się walka o większą liczbę kobiet w polityce. Ruch Palikota proponuje, aby listy wyborcze z przymusu były zapełnione w połowie przez kobiety, a w połowie przez mężczyzn.
  • Leszek Miller
    SLD poprze metodę suwakową na listach wyborczych. Chodzi o naprzemienne układanie list - kobieta, mężczyzna, kobieta, mężczyzna...
  • Flagi Unii Europejskiej
    Wolny rynek, wolnym rynkiem, ale brukselscy komisarze lepiej wiedzą, jak zarządzać prywatnymi firmami. Dlatego chcą nakazać, by 40 proc. rad nadzorczych giełdowych firm stanowiły kobiety. Kto się nie zastosuje, straci dostęp do państwowych kontraktów i kary finansowe.
  • Partie deklarują, że w jesiennych wyborach parytet płci zostanie spełniony
    Główne partie polityczne, które rozmawiały z Kongresem Kobiet na temat udziału przynajmniej 35 proc. kobiet na listach wyborczych do Sejmu, zapewniły, ze nie będzie z tym problemu.