• Pieniądze
    Blisko milion złotych poszło na nagrody dla kierownictwa Kancelarii Sejmu. To prawie cztery razy więcej niż przyznało sobie Prezydium Sejmu.
  • Sejm RP
    Przez media przetoczyła się burza po tym, jak władze Sejmu przyznały sobie sute nagrody. Okazuje się jednak, że premie przyznawali sobie wszyscy. Z tego zestawienia wynika, że najmniej Prezydium Sejmu wypłacało sobie w czasach rządów koalicji PiS-Samoobrona-LPR. Dużo hojniejsze władze Sejmu są za rządów PO-PSL.
  • Jerzy Wenderlich
    Jerzy Wenderlich z SLD chce, by prezydium Sejmu rozpoczęło dyskusję, po tym jak jego władze przyznały sobie sowite premie. Do marszałek Ewy Kopacz trafić ma 45 tys. zł, a do wicemarszałków po 40 tys. zł.
  • Mariusz Kamiński
    Były szef CBA krytykuje władze Sejmu za to, że przyznały sobie sute premie. Marszałek Ewa Kopacz dostanie 45 tysięcy złotych, a wicemarszałkowie po 40 tysięcy złotych. Mariusz Kamiński liczy, że marszałek Kopacz wycofa się z tej decyzji.
  • Ewa Kopacz
    Jeśli marszałek przyznaje premie swoim zastępcom, a ci z kolei pani marszałek, to jesteśmy świadkami robienia sobie przysług kosztem państwa - powiedział socjolog ks. Marek Adamczyk na antenie Radia Plus Radom