Najpierw pijana wjechała do przejścia podziemnego, teraz sprzeczka w sądzie. WIDEO
18 grudnia 2013"To koliduje z moimi planami świątecznymi" - przekonywała 31-letnia
kobieta, która wjechała w przejście podziemne w centrum Warszawy. -
"Możecie mi państwo zabrać prawo jazdy, ale nie paszport. Nie jestem
nienormalna, żeby sama spędzać święta" - mówiła, nie dając dojść do słowa
sędzi.
