• Kora, pomimo swoich problemów z wymiarem sprawiedliwości, nie zmienia swego stanowiska w sprawie marihuany. Piosenkarka idzie nawet dalej i twierdzi, że chciałaby, aby absolutnie wszystkie narkotyki zostały zalegalizowane.
  • Kora i Ramona
    Ramona, ukochany pies Kory, który na łamach kolorowej prasy gości częściej niż niejedna polska celebrytka, obchodzi dziś imieniny. Z tej okazji, zarówno uroczemu czworonogowi, jak i jego pani, życzymy wszystkiego najlepszego.
  • Kamil Sipowicz broni Kory i odwołuje się do PO
    Po tym, jak prokuratura wysłała do sądu akt oskarżenia przeciwko Korze, jej partner Kamil Sipowicz zaczął apelować w mediach o zmianę prawa dotyczącego posiadania marihuany. Wśród argumentów wymienia wyznanie Donalda Tuska o paleniu "skrętów" w młodości. "Premier powinien nas zrozumieć" - mówi Sipowicz.
  • Jeszcze we wrześniu może zakończyć się śledztwo w sprawie przesyłki z marihuaną zaadresowanej m.in. na psa znanej wokalistki Olgi J. Sprawę prowadzą celnicy, a nadzoruje mokotowska prokuratura. Nieoficjalnie PAP podaje, że sprawa może skończyć się umorzeniem.
  • Kora z Ramonką
    Suczka Ramona stała się bohaterką skandalu z marihuaną w tle. Przypomnijmy: pupilka Kory otrzymała przesyłkę z narkotykiem, co nie spodobało się polskim stróżom prawa. Ramonka miała najwyraźniej dość całego zamieszania, bo wyjechała z kraju. Nie sama.
  • Olga J.
    Policja przekroczyła granice, uniemożliwiając zadzwonienie do adwokata w trakcie przesłuchania - mówił w radiu Zet Ryszard Kalisz o sprawie znalezienia w domu znanej piosenkarki narkotyków. Poseł SLD odniósł się też do udziału w całej sprawie psa Kory, Ramony.
  • Kora z Ramonką i koleżanką z jury
    Czterech groźnych jurorów i ona - śnieżnobiała suczka. Do takiego widoku przyzwyczaili się już miłośnicy show "Must Be The Music. Tylko muzyka". Ale teraz muszą się odzwyczaić.
  • Kora z Ramoną i Elżbietą Zapendowską
    Chodziła osowiała, nie chciała się bawić i była powodem wielkiej zgryzoty swej pani. Ramona, czyli ukochany piesek Kory niedawno zatruła się mięsem. I to wcale nie byle jakim.