Mamy problem z rodzicami? Zawsze możemy zrzucić to na dziecko
30 sierpnia 2012, 13:02
"Zapiszemy córkę do szkoły publicznej" - mówi matka. "Nie, do prywatnej" - mówi ojciec. Obie strony przerzucają się argumentami, ale wspólnej decyzji nie podejmują. Zbliża się wrzesień. Co teraz? To proste. Pójdą do sądu, ten jednemu z nich ograniczy prawa rodzicielskie, wtedy drugie podejmie decyzję - pisze Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin.