Tragedia na rynkach. "Panika rządzi giełdami"
10 sierpnia 2011 Na warszawskim parkiecie mieliśmy wczoraj do czynienia z prawdziwym rollercoasterem – indeksy to spadały na łeb na szyję, to strzelały w górę nawet o kilka procent. Podobnie działo się ze złotym, kurs franka przekroczył nawet 4 złote. Bankowcy jednak uspokajają. Powtórka z Grecji nam nie grozi. Na razie.