• Na rynkach wciąz nerwowo
    Rynkami wciąż rządzą emocje. Przekonanie, że Chiny mają uratować Europę, a potem Stany Zjednoczone przyświecało Wall Street w końcówce poniedziałkowej sesji. Wieść, że Włochy rozmawiają z Chinami o inwestycjach rozpaliła nadzieje. Ale to tylko nadzieje.
  • Bank Japonii rzuca na rynek biliony jenów
    Bank Japonii wypuścił na rynek finansowy kolejny zastrzyk pieniędzy. Trzy biliony jenów mają ustabilizować sytuację rozchwianą po uderzeniu kataklizmów w Kraj Kwitnącej Wiśni.
  • Złoty rośnie, choć gospodarka ma się źle

    Inwestorzy ignorują wszystkie oznaki, że kryzys trwa w najlepsze. Mimo coraz gorszych danych gospodarczych rzucili się, by kupować waluty. Nic więc dziwnego, że złoty zaczął lekko się umacniać. Nie wiadomo jednak, jak długo ten trend potrwa. I, czy wkrótce optymizm giełdowych graczy nie okaże się zbyt przesadzony.