"Rostowski to polski Fidel Castro"
07 marca 2011 Myślałem, że mamy już za sobą szczyt kreatywnego budżetowania
uprawianego od ponad trzech lat przez ministra Rostowskiego. Przecież
mieliśmy już oszczędności polegające na przesunięciu wydatków z budżetu
do Krajowego Funduszu Drogowego, wyzerowanie Funduszu Rezerwy
Demograficznej czy początek demontażu drugiego filaru systemu
emerytalnego. Ale niestety moje nadzieje okazały się płonne - pisze ekonomista, były wiceszef NBP prof. Krzysztof Rybiński.
