Alternatywne lądowiska szykowano na ostatni moment
19 sierpnia 2010Gdy prezydencki Tu-154 M podchodził do lądowania w Smoleńsku, polscy
dyplomaci gorączkowo wydzwaniali do ambasad w Moskwie i w Mińsku, by
ktoś wyjechał na zapasowe lotniska i powitał delegację. To potwierdza
wcześniejsze informacje, że alternatywne lądowiska nie były
przygotowane.
