• George Lucas i droid C-3PO w czasie kręcenia "Gwiezdnych Wojen" na Tatooine, czyli w Tunezji
    Gorącego popołudnia latem 1962 roku rozczochrany osiemnastolatek pędził swoim małym włoskim autem marki bianchina po kalifornijskiej zakurzonej drodze. Kiedy skręcał w lewo, w drogę prowadzącą na rodzinną farmę, w kłębach pyłu nie dostrzegł wyprzedzającego go potężnego chevroleta. Siła uderzenia była tak wielka, że zerwała pas bezpieczeństwa i wyrzuciła nastolatka z auta. Bianchina owinęła się wokół przydrożnego drzewa. Chłopak z krwotokiem płuc trafił do szpitala. Gdyby pas wytrzymał i zatrzymał go w samochodzie, on nie przeżyłby zderzenia, a świat nigdy nie poznałby "Gwiezdnych Wojen".
  • Hełm żołnierza Imperium z filmu "Gwiezdne Wojny"
    Prezes Walt Disney Studios Alan Horn zdradził, że rozpoczęto już zdjęcia do najnowszej części "Gwiezdnych wojen" i że obsada filmu jest już prawie kompletna. Wciąż jednak pozostaje tajna.