• Mirosław Starczewski (na pierwszym planie)
    Bez butelki mocnego alkoholu nie ma dobrej zabawy nawet na meczach reprezentacji Polski. Przed niedawnym spotkaniem z Francją właśnie z takiego założenia wyszli niektórzy działacze PZPN. Znany w środowisku piłkarskim delegat PZPN Mirosław Starczewski usiłował wwieźć na stadion przy Łazienkowskiej alkohol. Kiedy stojący na bramie ochroniarze postanowili przeszukać jego samochód, wściekły działacz miał wywołać karczemną awanturę.