• Beata Mazurek i Ryszard Terlecki
    Nie ma wystarczającej większości, by zmieniać konstytucję, dyskusje i prace, jakie toczą się w gronie ekspertów naszego klubu parlamentarnego, nie dotyczą najbliższej przyszłości - stwierdził szef klubu PiS Ryszard Terlecki, odnosząc się do słów Grzegorza Schetyny, według którego Prawo i Sprawiedliwość dąży do stworzenia państwa bezprawia.
  • Szef klubu PiS Ryszard Terlecki i wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński
    Straż jest po to, żeby w razie potrzeby użyć siły, ale na pewno nie ma żadnego powodu, żeby używać w tej chwili - uważa szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Jak dodał, jest przekonany, że część opozycji sama opuści salę plenarną.
  • Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki i rzeczniczka PiS Beata Mazurek
    Znany polityk po cichu robi coś innego niż głośno mówi publicznie jego szef - oburza się serwis Fakt24.pl, publikując zdjęcie wicemarszałka Sejmu przyłapanego na zakupach. Nie byłoby nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że Ryszard Terlecki robił zakupy w niedzielę, podczas gdy jego partia opowiada się za wprowadzeniem zakazu otwierania sklepów w niedziele.
  • Sędziowie TK Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz (L) i Piotr Pszczółkowski (P), podczas konferencji prasowej po ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego skargi konstytucyjnej w sprawie dyscyplinarnego wydalenia policjanta ze służby
    Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie pozostawiają suchej nitki na sędzim Piotrze Pszczółkowskim, który przewodniczył ostatnim obradom Trybunału Konstytucyjnego i który w jego imieniu ogłaszał orzeczenie składu sędziowskiego. Co w tej sprawie jest najciekawsze, Piotr Pszczółkowski, były poseł PiS i bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, został wybrany do składu TK głosami własnej partii. Teraz jego partyjni koledzy ostro komentują jego wczorajsze wystąpienie. "Ta wypowiedź wpisuje się w godną pożałowania polityczną działalność prezesa Trybunału Konstytucyjnego" - nie szczędzi mocnych słów szef klubu PiS Ryszard Terlecki.
  • Posłowie Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak (P), Ryszard Terlecki (2P), Jarosław Kaczyński (3P), Krystyna Pawłowicz (L dół), premier Beata Szydło (2 centrum), Leonard Krasulski (L góra) podczas posiedzenia Sejmu
    Władza uważała ich za wrogów społecznych. Gazety rozpisywały się o ich rozpasaniu seksualnym. Milicjanci nazywali brudasami, wyłapywali na ulicach, siłą strzygli i wysyłali na badania weneryczne. Ale hipisi trzymali się mocno. Nieliczni trzymają się do dziś. Na przykład w Sejmie, gdzie jako posłowie PiS zajmują eksponowane stanowiska polityczne.
  • Posłowie Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak, Ryszard Terlecki, Jarosław Kaczyński, Krystyna Pawłowicz, premier Beata Szydło i Leonard Krasulski podczas posiedzenia Sejmu
    Ma charakter historyczny. Tak wyrok Trybunału Konstytucyjnego ocenił przewodniczący Klubu PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.