• Herbata z pokrzywy
    Traktujemy ją jako chwast i omijamy z daleka, by się nią nie poparzyć. Tymczasem pokrzywa jest bardzo zdrowa, a przyrządzona z niej herbata chroni przed wieloma chorobami.
  • Agrest na zdrowie!
    Najzdrowszy i najsmaczniejszy jest właśnie teraz - w lipcu. Zajadaj się nim do woli i korzystaj z jego właściwości. Nie dość, że zapomnisz o kłopotach trawiennych, to i wzmocnisz serce, oczy, a nawet ukoisz skołatane nerwy.
  • mięta
    Mięta pieprzowa, rozmaryn czy koper włoski to zioła na trawienie i przemianę materii, które wspomagają organizm po ciężkostrawnym posiłku oraz pomagają uporać się z wzdęciami i zaparciami. Są bezpieczne i z reguły nie wywołują efektów ubocznych. Jak dokładnie działają?
  • Mężczyzna trzyma się za bolący brzuch
    Tradycyjne święta w naszym kraju słusznie kojarzą się z suto zastawionym stołem. Wiele osób z wytęsknieniem czeka na wigilijne potrawy, a potem cierpi z przejedzenia.
  • Kobieta idzie na fitness, ze szpilkami w ręku
    Wiele osób po świątecznym obżarstwie wpada w panikę, że nie mieści się w sylwestrową kreację. Co zrobić, by szybko wrócić do formy i przyśpieszyć trawienie?
  • Imbir
    Imbir to przyprawa używana w sztuce kulinarnej od tysięcy lat. Ma on także swoje zastosowania w medycynie. Jego właściwości są nie do przecenienia. Ułatwia on trawienie, poprawia krążenie krwi i działa przeciwobrzekowo. Dlaczego jeszcze warto po niego sięgać?
  • Drożdże
    Probiotyki to "dobre" bakterie i drożdże, które są podobne do tych znajdujących się w ludzkim układzie trawiennym. Mają korzystny wpływ na zdrowie, bo regulują trawienie oraz przyśpieszają ten proces. Żywe kultury bakterii z rodzaju Lactobacillius wzmacniają odporność, zwalczają wirusy i przywracają w ciele równowagę bakteryjną.
  • Co się dzieje w żołądku
    Krępujące dźwięki dobiegające z brzucha wcale nie muszą oznaczać, że "kiszki marsza grają" i należy szybko coś zjeść. Tak pracuje (normalnie!) układ pokarmowy. Poznaj kilka ciekawych faktów dotyczących trawienia.
  • Pieczywo bez glutenu
    Pogromca wirusów, sojusznik w walce z nowotworami i chorobami cywilizacyjnymi, skromny, a zarazem tak cenny błonnik. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, by jego dzienne spożycie wynosiło 27- 40 g. Czym jest błonnik? Dlaczego jest tak ważny i jakie łączą go relacje z dietą bezglutenową? Na te pytania odpowiadają eksperci z Fundacji Banku Ochrony Środowiska.
  • Muesli z jagodami
    O tym, że błonnik pozytywnie wpływa na nasz organizm, wiele się mówi i pisze. Najczęściej słyszymy, że sprzyja lepszemu trawieniu, przedłuża uczucie sytości i pomaga w odchudzaniu, a nawet przeciwdziała wielu chorobom. Choć nie zawiera żadnych substancji odżywczych, to nie powinno zabraknąć go w diecie. Sprawdzamy, ile powinniśmy go więc jeść i czy można go „przedawkować”.