• upał
    Jak podaje IMGW, północno-zachodnia, środkowa i wschodnia Europa będzie pod wpływem płytkich niżów z frontami atmosferycznymi, z ośrodkami znad Wysp Brytyjskich, Danii i zachodniej Rosji. Pozostała część kontynentu znajduje się pod wpływem słabych wyżów. Północno-wschodnia Polska pozostanie w zasięgu słabego wyżu znad Morza Bałtyckiego, pozostały obszar kraju będzie w zatoce z ciepłym frontem atmosferycznym. Na południu kraju pozostanie upalne powietrze pochodzenia zwrotnikowego, na północy powietrze polarne morskie.
  • Upał, słońce, termometr
    IMGW informuje, że pogodę w Europie kształtują głównie ośrodki niżowe z rejonu Wysp Owczych, Bałkanów oraz Hiszpanii. Centrum słabego wyżu znajdzie się na pograniczu Rosji, Białorusi i krajów nadbałtyckich. Polska w większości jest pod wpływem tego wyżu, ale na zachodzie kraju zaznacza się zatoka niżowa z postępującym frontem chłodnym i linią zbieżności. Napływa ciepłe powietrze polarne morskie.
  • Wisła
    Poziom wody w polskich rzekach opada. Niestety, jak twierdzą hydrolodzy, sytuacja szybko się nie poprawi. Nawet jeśli w przyszłym tygodniu zacznie padać, to powrót do stanu przed upałami może potrwać nawet kilka miesięcy.
  • Do 38 stopni w cieniu mogą dziś pokazać termometry na południowym zachodzie Polski. Niedziela to kolejny dzień afrykańskich upałów. Już o godz. 5.00 rano w Zgorzelcu było 25 stopni.