Łukasz Bąk: Referendum? Idźcie na grzyby
04 września 2015
Pozwolenie obywatelom, by to oni podejmowali decyzje, nie jest złym
pomysłem. Pod warunkiem że wypowiadają się na temat tego, czy za
oszczędzone pieniądze gmina powinna wybudować nowy chodnik, klub ze
striptizem czy wychodek dla psów w pobliskim parku. Pytanie ich o
poważniejsze rzeczy, takie jak system emerytalny, sposób finansowania
partii czy wiek, w jakim należy posyłać dzieci do szkoły, jest
zwyczajnie nieodpowiedzialne.