Bez kalkulacji, bez kompromisów. Happysad "Ciało obce" [RECENZJA]
21 stycznia 2017![Bez kalkulacji, bez kompromisów. Happysad "Ciało obce" [RECENZJA]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9pbmZvci13ZWItc3R/hdGljLWR6aWVubmlrLmluY2RuLnBsL2R6aW/VubmlrL2RvY3VtZW50cy9EWkswMDAwMDAwM/DAwMDAwNTQzNDAwL2ZpbGVzLzk4MTIwNjMt/aGFwcHlzYWQtYS1kLmpwZyIsInciOjE0MDB9)
Nie zdziwiłbym się, gdyby ten materiał został wydany pod innym szyldem. "Ciało obce" nie przystaje do dotychczasowej nazwy, czyli Happysad i to nie tylko dlatego, że jest to nieprawdopodobnie smutny materiał. Ale odmawiając zespołowi prawa do podążania własnymi ścieżkami zaprzeczamy w ogóle istocie grania. I tracimy szansę na poznanie jednego z ciekawszych albumów ostatnich lat w polskim rocku.