• Marsz Niepodległości
    Kilka lat temu, chcąc zobaczyć, ile realnie osób uczestniczy w Marszu Niepodległości (nie wierzyłem – skądinąd słusznie – ani organizatorom, ani policji, bo obie strony świadomie kłamały, jedna zawyżając, a druga zaniżając tę liczbę), pojechałem na Saską Kępę, by móc – w samym marszu nie uczestnicząc – przyjrzeć mu się z bliska.
  • Agnieszka Romaszewska
    Polska niczego nigdy na Wschodzie nie osiągnie, jeśli tej samozwańczej pseudowielkopańskiej roli nie porzuci. Dobry pan nadal bowiem nie robi interesów, tylko wskazuje drogę.