Dyżurny podejrzany o spowodowanie katastrofy zostaje w szpitalu
29 maja 2012 Dyżurny ruchu, którego śledczy podejrzewają o spowodowanie katastrofy pod Szczekocinami nie wyjdzie ze szpitala psychiatrycznego. Lekarze uznali, że mężczyzna powinien jeszcze zostać w lecznicy.