Sądowa maruda
03 sierpnia 2011 Wiem, że teoretycznie sądy są niezależne, ale dotyczy to tylko
podejmowanych wyroków, a nie samej struktury i organizacji, która należy
do strefy państwa. Gdyby tak nie było, zadania ministra sprawiedliwości
zostałyby mocno ograniczona - pisze filozof Marcin Król.
