Aktywiści klimatyczni usiedli na trasie Marszu Niepodległości w Warszawie. Interweniowała policja. Protestujący zostali zniesieni z trasy marszu.

Reklama

Marsz Niepodległości 2023

Na rondzie Dmowskiego w Warszawie o godz. 14 w sobotę rozpoczął się Marsz Niepodległości. Manifestacja, która w tym roku przejdzie przez stolicę pod hasłem "Jeszcze Polska nie zginęła", ma wyruszyć z ronda o godz. 14.30. Uczestnicy o godz. 14 odpali race i odśpiewali hymn Polski.

Zgromadzeni na rondzie Dmowskiego mają ze sobą flagi narodowe, część nosi biało-czerwone opaski na ramionach, inni poprzypinali do kurtek kotyliony. Niektórzy założyli też wianki i czapki w kolorach narodowych. Widać też transparenty z hasłami "Bóg, honor, ojczyzna", "Tak dla życia" czy "Warto być Polakiem".

Pochód, jak co roku, Alejami Jerozolimskimi i mostem Poniatowskiego ma dotrzeć po około dwóch godzinach na błonia Stadionu Narodowego. Na trasie przemarszu rozstawione zostały metalowe barierki, widać znaczne siły policji, a także Straży Marszu Niepodległości. Nad rondem Dmowskiego lata policyjny śmigłowiec.

Manifestację, która od lat przechodzi ulicami Warszawy w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, od 2011 roku organizuje stowarzyszenie Marsz Niepodległości.