• Łukasz Bąk
    R ok. Tyle czasu czekałem na to, by móc usiąść za kierownicą tego samochodu. Przede mną mieli go już wszyscy, w związku z czym czułem się trochę jak gość, który poszedł na randkę z dziewczyną zajmującą się zawodowo tym, czym Julia Roberts w filmie „Pretty Woman”. Mówiąc wprost, poczułem się jak Richard Gere.
  • samochód
    Największym grzechem globalizacji było to, że nie podnosiła standardów pracy w krajach biedniejszych, a jednocześnie obniżała je w tych bogatszych. To zdanie można dziś usłyszeć nie tylko na niszowych zjazdach lewackich aktywistów, lecz również wśród absolutnie pierwszoligowych ekonomistów naszych czasów. Ich zdaniem czas na zupełnie nowe podejście do tworzenia następnych układów handlowych.
  • Łukasz Bąk
    G dy człowiek zszedł z drzewa, rozpalił ogień, urządził sobie jaskinię i przyciągnął do niej za włosy kobietę, stanął przed dylematem: co by tu zjeść? Wystrugał z patyka coś na kształt dzidy i ruszył polować na ryby. Potem wpadł na pomysł, żeby na końcu patyka przymocować ostry kamień. I ruszył na mamuty.
  • Łukasz Bąk
    M am po dziurki w nosie Facebooka. Po pierwsze, Marek Cukrowagóra wie o wszystkim, co robię, do tego stopnia, że gdy tylko wchodzę ze smartfonem do kibelka, wygodnie się rozsiadam i chcę sprawdzić, co u moich znajomych, to pierwszym, co ukazuje się moim oczom po odpaleniu aplikacji, jest reklama papieru toaletowego „Mola”. A po drugie... 
  • Łukasz Bąk
    C o pewien czas przychodzi do mnie któryś z przełożonych i uprzejmie prosi, żebym w końcu opisał jakiś tani samochód dla przeciętnego Polaka. Podobno nie chcecie już czytać o porsche, BMW, mercedesach i audi. Zależy wam na mojej opinii na temat normalnych, przystępnych cenowo, rodzinnych aut. 
  • Łukasz Bąk
    C zy do was również dotarł apel Frondy? W ubiegłym tygodniu ten konserwatywny portal uznał za niechrześcijański, prowokujący i satanistyczny fakt, że na Hel kursuje autobus linii 666. Na początku myślałem, że to ASZdziennik albo posłanka Pawłowicz, ale nie – napisał to serwis uważający się za głos zdrowego rozsądku w liberalnym świecie. Nie wiem, co oni tam w tej Frondzie biorą, ale ma to, skubane, moc! Podejrzewam, że przeciętnemu człowiekowi po zażyciu tego wyrosłyby rogi, kopyta i ogon.
  • Łukasz Bąk
    Skończyłem dwutygodniowy urlop i wreszcie mogę sobie odpocząć w zaciszu redakcyjnego open space’u. Jeśli wyczuwacie w tym stwierdzeniu nutkę ironii, to niesłusznie. Po prostu nie macie małych dzieci. Ja mam ich trójkę i spędzenie z nimi wakacji to tak naprawdę połączenie obozu przetrwania i kursu psychologicznego, po których powrót do pracy jest kojący jak gorąca kąpiel w wannie.
  • Nissan Leaf
    Mamy wolny rynek, ogromną konkurencję i asortyment wszelkiej maści produktów tak szeroki, że nowo budowane supermarkety muszą mieć wielkość lotniskowców, aby to wszystko pomieścić. A mimo to pewne rzeczy od razu kojarzymy z konkretnymi markami.
  • Range Rover Velar
    Wiele marek utraciło swój pierwotny charakter. Zerwały z korzeniami. Ich samochody nie są złe, ale nie mają niczego wspólnego z tym, jak je zapamiętaliśmy z przeszłości. Szkoda...
  • Funkcja Care by Volvo umożliwia dzielenie się autem z innymi. Do tego by je otworzyć i uruchomić wystarczy specjalna aplikacja
    Gdy w 2010 r. koncern Geely odkupywał za 1,8 mld dol. udziały w Volvo od Forda, świat motoryzacyjny zatrząsł się w posadach. Wielu ekspertów twierdziło, że szwedzka marka szybko skończy tak, jak Saab – zjedzie w przepaść po równi pochyłej. Prawie 8 lat po tamtych wydarzeniach (przejęcie miało miejsce dokładnie 29 marca) trzeba otwarcie i szczerze przyznać: Chińczycy nie tylko nie uśmiercili Szwedów, lecz tchnęli w nich nowe życie.