• Łukasz Bąk
    G dy człowiek zszedł z drzewa, rozpalił ogień, urządził sobie jaskinię i przyciągnął do niej za włosy kobietę, stanął przed dylematem: co by tu zjeść? Wystrugał z patyka coś na kształt dzidy i ruszył polować na ryby. Potem wpadł na pomysł, żeby na końcu patyka przymocować ostry kamień. I ruszył na mamuty.
  • Łukasz Bąk
    M am po dziurki w nosie Facebooka. Po pierwsze, Marek Cukrowagóra wie o wszystkim, co robię, do tego stopnia, że gdy tylko wchodzę ze smartfonem do kibelka, wygodnie się rozsiadam i chcę sprawdzić, co u moich znajomych, to pierwszym, co ukazuje się moim oczom po odpaleniu aplikacji, jest reklama papieru toaletowego „Mola”. A po drugie... 
  • Łukasz Bąk
    C o pewien czas przychodzi do mnie któryś z przełożonych i uprzejmie prosi, żebym w końcu opisał jakiś tani samochód dla przeciętnego Polaka. Podobno nie chcecie już czytać o porsche, BMW, mercedesach i audi. Zależy wam na mojej opinii na temat normalnych, przystępnych cenowo, rodzinnych aut. 
  • Alfa Romeo Giulia Veloce
    Dziś proces wprowadzenia na rynek nowego samochodu niczym nie różni się od akcji wprowadzenia nowego rodzaju płatków zbożowych do sklepów. W poniedziałek świat obiegają zdjęcia najnowszego modelu, we wtorek ma on premierę na targach motoryzacyjnych, a już w środę możecie iść go obejrzeć na żywo w salonie za rogiem. Nie ma w tym najdrobniejszej nawet nutki tajemniczości, choćby skromnego dreszczyku wyczekiwania ani źdźbła emocji. Wyjątkiem od tej reguły jest alfa romeo.
  • Kia Optima
    Jakiś czas temu powiedziałem „żegnaj” polskim sklepom internetowym i zaprzyjaźniłem się z chińskim Aliexpress. Oczywiście zanim to nastąpiło, przez pół roku starałem się pokonać wewnętrzną barierę mentalną – za każdym razem, gdy w polu „numer karty kredytowej” wpisywałem ostatnią cyfrę, w głowie dźwięczały mi złowrogie słowa: „Xi Jinping wyczyści twoje konto, a jego ludzie wydłubią ci oczy pałeczkami do ryżu”. I wycofywałem się rakiem. Jednak któregoś wieczoru wypiłem za dużo, omsknął mi się palec na klawiaturze i doprowadziłem sprawę do końca.
  • Łukasz Bąk
    Październik 2016: Minister obrony narodowej sugeruje, że Polacy wspólnie z Ukraińcami mogą zbudować śmigłowiec, który z powodzeniem będzie służył w armiach obu krajów.
  • Łukasz Bąk
    Jestem poważnie zaniepokojony faktem, że nasz świat zaczynają urządzać faszyści od bezpieczeństwa. Ludzie, którzy chętnie nakazaliby nam chodzenie po ulicach w kaskach z kewlaru, jeżdżenie samochodami maksymalnie 15 km/h, mycie rąk 18 razy dziennie, regulowanie oparcia biurowego fotela z dokładnością do 0,0001 stopnia, a nawet podcieranie się papierem o ustawowo określonej gęstości. Jeszcze bardziej jednak zaniepokojony jestem tym, że urządzanie świata w ten sposób zaczyna się nam podobać.
  • Volvo S90
    Trener niemieckiej drużyny w przeszłości przyłapany został na zajadaniu się zawartością własnego nosa, a kilka dni temu na sprawdzaniu, czy w portkach ma wszystko na swoim miejscu oraz czy odpowiednio dobrze to pachnie. Niewątpliwie to postęp. Powinniśmy spodziewać się, że za dwa lata na mundialu zobaczymy go załatwiającego się podczas meczu otwarcia na środku boiska.
  • Kia sportage
    Ze zdumieniem obserwuję rozpowszechniającą się w motoryzacyjnym świecie modę na dodawanie do nazw samochodów słowa „sport”. W ten sposób producenci starają się zasugerować wam, że oto stoicie przed niepowtarzalną szansą wyjechania z salonu odpowiednikiem Usaina Bolta – czyli czymś smukłym, bardzo szybkim i niebywale zwinnym.
  • Łukasz Bąk
    Po tym, do czego się wam przyznam w następnym zdaniu, prawdopodobnie całkowicie stracicie do mnie szacunek. No więc moim pierwszym samochodem w życiu było renault. Serio.