Prokuratura zakończyła czynności z zatrzymanymi; zastosowano wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze - poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Szczecinie Marcin Lorenc. Oboje usłyszeli zarzuty przywłaszczenia mienia oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Prokurator dodał, że do tej sprawy zatrzymana została trzecia osoba, która również została przesłuchana i zwolniona, także z zastosowaniem wobec niej wolnościowych środków.

Reklama

W związku ze sprawą - jak podał prok. Lorenc - trwają "pilne dodatkowe czynności Centralnego Biura Antykorupcyjnego".

Funkcjonariusze CBA na polecenie Prokuratury Regionalnej w Szczecinie zatrzymali w czwartek dwie osoby, które działały na szkodę Klubu Piłki Siatkowej Chemik Police S.A. w Policach. To radca prawny, która w przeszłości pełniła funkcję prezesa Chemika Police, była też radną do zachodniopomorskiego sejmiku oraz były dziennikarz związany w przeszłości z jedną ze stacji telewizyjnych, prowadzący działalność gospodarczą.

Według śledczych, zatrzymani działając w porozumieniu na szkodę klubu Chemik Police, w 2015 r. przywłaszczyli 184,5 tys. zł, zawierając fikcyjne umowy.

Chodziło o rzekome usługi, polegające na przygotowaniu analiz meczów oraz z zakresu marketingu i public relations. Na podstawie wystawionych faktur klub sportowy wypłacał pieniądze na rzecz podmiotu gospodarczego, pomimo że nie wykonał on usług wskazanych w fakturach.

Część z przywłaszczonych pieniędzy przeznaczona została na finansowanie kampanii wyborczej kandydata na posła do Sejmu w 2015 r.

Szczecińskie CBA prowadzi śledztwo ws. funkcjonowania Fundacji Grupy Azoty na rzecz rozwoju piłki siatkowej kobiet – poinformowało CBA. Badane są także nieprawidłowości w zakresie wydatkowania środków uzyskanych w wyniku umów sponsoringu zawartych w 2015 r., których stroną był Klub Piłkarski Chemik Police S.A.

Reklama

Z informacji CBA wynika, że część z przywłaszczonych z Klubu Piłkarskiego Chemik Police wydano na zakup powierzchni reklamowych; bilbordy i plakaty związane z kampanią wyborczą.