Cywile zginęli w okolicach przystanku. Pojawiają się również doniesienia, że rosyjskie wojska uszkodziły w Chersoniu m.in. obiekty infrastruktury krytycznej, budynek przedszkola i placówki medyczne. W kilku mieszkaniach wybuchły pożary. Informacje na temat liczby osób zabitych i rannych mają wstępny charakter, dlatego należy zakładać, że ten tragiczny bilans może wzrosnąć - powiadomiły władze wojskowe Chersonia, portal Suspilne i dowództwo operacyjne Południe ukraińskich sił zbrojnych.

Reklama

"Najeźdźcy ostrzelali również miasto Oczaków"

Jak dodano w komunikacie dowództwa, najeźdźcy ostrzelali również miasto Oczaków na wybrzeżu Morza Czarnego. Co najmniej jedna osoba została tam ranna.

Chersoń i zachodnia część obwodu chersońskiego, położona na prawym brzegu Dniepru, zostały wyzwolone przez ukraińskie wojska 11 listopada ubiegłego roku. Ziemie leżące po wschodniej stronie rzeki znajdują się pod rosyjską okupacją.

Już kilka dni po wycofaniu się z Chersonia najeźdźcy zaczęli ostrzeliwać to miasto ze stanowisk artyleryjskich rozmieszczonych po przeciwległej stronie rzeki. Na początku stycznia pojawiły się też doniesienia o rosyjskich atakach przy użyciu zakazanych pocisków zapalających.