Czy lato i urlop bywają stresujące. Dlaczego?

Marta Drinčić: Urlop może być źródłem silnego stresu. Często wiąże się z wieloma wyzwaniami, m.in.: organizacyjnymi – szczególnie w sytuacji, gdy nie mieliśmy czasu na przygotowanie się, a decyzję o wyjeździe podjęliśmy spontanicznie, na ostatnią chwilę; relacyjnymi – gdy mamy różne oczekiwania i potrzeby związane z urlopem – kierunkiem czy formą spędzania czasu; czy finansowymi, gdy okazuje się, że zorganizowanie wyjazdu kosztuje więcej, niż zakładaliśmy.

Reklama

Źródeł stresu może być wiele, począwszy od przygotowań, czyli procesu pakowania (czy zabraliśmy wszystko?), samej podróży (lot samolotem czy długa podróż samochodem), po stres związany z tym, co na miejscu – czy standard pokoju spełnia nasze oczekiwania, czy sprzyja nam pogoda, jak spędzamy czas. Kluczowe jest to, czy dajemy sobie przestrzeń na indywidualne potrzeby. Skuteczna, asertywna komunikacja ma tu ogromne znaczenie, uświadamia partnera, że to, czego potrzebuje bliska nam osoba, może różnić się od tego, czego my potrzebujemy w czasie urlopu. I nie ma w tym nic złego.

Dlaczego w czasie wakacji warto zadbać o zdrowie psychiczne?

O zdrowie psychiczne warto dbać na co dzień, nie tylko w czasie wakacji. Ale ten czas jest niezwykle sprzyjający, przede wszystkim dlatego, że zwalniamy w codziennym funkcjonowaniu, a część obowiązków zostaje zredukowana. Dużo zależy od tego, czy potrafimy cieszyć się czasem wolnym, czy wiemy, co ze sobą zrobić, jak ten czas wykorzystać, czy dalej głową, myślami jesteśmy w pracy. Dzieje się tak często, gdy mamy zaburzoną równowagę między dbałością o siebie, obszarem życia osobistego a obszarem życia zawodowego.

Wakacje sprzyjają uwolnieniu napięcia, które nagromadziło się w naszym ciele przez jakiś okres. Zwykle puszcza dopiero, gdy wejdziemy w tryb zwolnienia tempa i ograniczenia bodźców. Dobrze, gdybyśmy mieli możliwość zorganizowania sobie dłuższego urlopu, gdyż może się okazać, że 7 dni to zbyt krótko. Przez pierwsze dni schodzi z nas stres i napięcie towarzyszące nam w ostatnim czasie, a kiedy zaczynamy mieć przestrzeń na relaks, to okazuje się, że musimy wracać do pracy, obowiązków. Sama perspektywa powrotu do codzienności może być niezwykle stresująca.

Jak to zrobić? Czy jest jakaś recepta na sukces?

Reklama

W trosce o zdrowie psychiczne warto zadbać o nasz dobrostan fizyczny – włączając w codzienność aktywność, np. spacery (łącząc je ze zwiedzaniem okolicy), jogę na trawie, pływanie czy inne sporty wodne; dobrostan psychiczny – ograniczając bodźce, pozwalając sobie na bycie tu i teraz, wyłączając telefon czy nie zaglądając na firmową skrzynkę mailową, doceniając to, co mamy, czego doświadczamy, czerpiąc wszystkimi zmysłami piękno otoczenia; oraz dobrostan społeczny – warto mieć świadomość różnic indywidualnych, które mówią o tym, że każdy z nas ma inne potrzeby w obszarze kontaktów społecznych, jedni potrzebują więcej wyciszenia i pobycia z sobą samym, inni potrzebują intensywnego czasu z innymi ludźmi.

To, w jaki sposób postrzegamy dbanie o siebie, swoje potrzeby, odpoczynek, relaks, mówi wiele o relacji z samym sobą i o tym, jak ważni jesteśmy dla siebie. Dajmy sobie przyzwolenie na odrobinę lenistwa, nie ma w nim nic złego, o ile zachowujemy zdrowe proporcje.

Podczas wakacji, kiedy mamy na to przestrzeń w ramach dbałości o zdrowie psychiczne i fizyczne, warto zadbać o aktywności, które obniżą poziom hormonu stresu (kortyzolu). Jak? Pomogą w tym spacer i inne aktywności o umiarkowanej intensywności, przybywanie ze zwierzętami czy blisko natury, co wpływa na ukojenie układu nerwowego, wycisza nas. Ale też przytulanie i uważne spędzanie czasu z bliskimi, medytacja, relaks oraz dobry sen, bo ponad 50 proc. Polaków doświadcza okresowych zaburzeń snu, polegających m.in. na trudności z zasypianiem czy wybudzaniem się w nocy.

Co zyskujemy, a co tracimy, jeśli nie wypoczniemy psychicznie w czasie wakacji?

Funkcjonowanie w dłuższym czasie w bardzo aktywnym trybie wiąże się z obciążeniem układu nerwowego. Spędzanie czasu w sposób nieaktywny zaś służy nie tylko odpoczynkowi i regeneracji na poziomie fizycznym, lecz także na poziomie umysłu. Urlop wiąże się zwykle ze zwolnieniem tempa. Na co dzień jesteśmy przyzwyczajeni do pędu, nierzadko brak nam czasu na refleksję. Podczas wakacji łatwiej nam się zatrzymać i w świadomy sposób zadbać o siebie.

Zaniedbując wypoczynek w czasie wakacji (i nie tylko), narażamy się na poważne konsekwencje. Stres, który towarzyszy nam na co dzień, mobilizuje siły obronne naszego organizmu, układ odpornościowy radzi sobie z nim (również w dłuższych okresach), jednak brak uważności na siebie, swoje potrzeby i emocje, brak wypracowania/włączania skutecznych technik radzenia sobie, może sprawić, że w dłuższej perspektywie czasu dojdzie do wyczerpania organizmu i do choroby. Czego z całą pewnością wolelibyśmy uniknąć. Odpoczynek to regeneracja ciała i umysłu, ładowanie baterii, żebyśmy mogli działać, być sprawczy i skuteczni.

PAO