Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski: Putin rozumie tylko i wyłącznie język siły

Rafał Trzaskowski, Tomasz Frankowski
Trzaskowski: Putin rozumie tylko i wyłącznie język siły/PAP
Polska jak i pozostałe kraje UE powinny w 2026 roku wydawać na obronność 5 proc. PKB - powiedział w Gołdapi kandydat na prezydenta RP, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta przebywał rano w Gołdapi, na granicy polsko-rosyjskiej, gdzie spotkał się z dziennikarzami. Jak podkreślił, głównym tematem briefingu było bezpieczeństwo.

W 2026 roku Polska powinna wydawać 5 proc. PKB na obronność i bezpieczeństwo. Dokładnie tak samo powinna robić cała Unia Europejska. Musimy podnosić swoje zdolności bojowe, ale również podnosić swoją zdolność odstraszania, stąd projekt Tarcza Wschód - powiedział Trzaskowski.

Trzaskowski: Musimy rozmawiać z Putinem językiem siły

Dodał, że nie możemy lekceważyć zagrożenia ze Wschodu. Stąd projekt umocnień na całej granicy, to 800 kilometrów umocnień, projekt, który jest w tej chwili realizowany i będzie gotowy do 2028 roku ma znaczenie nadrzędne dla bezpieczeństwa Polski, ale również dla bezpieczeństwa UE - podkreślił.

Trzaskowski zaznaczył, że to jeden z najnowocześniejszych projektów w Europie a nawet na świecie, a granica ta będzie najbezpieczniejszą granicą UE.

Musimy zademonstrować Putinowi, że jesteśmy gotowi na każdy scenariusz, bo to odstrasza. Putin rozumie tylko i wyłącznie język siły i dlatego w ten sposób postępujemy i budujemy te umocnienia - mówił Trzaskowski.

Tarcza Wschód i 5 proc. PKB na obronność

Koordynowany przez MON i Sztab Generalny Wojska Polskiego projekt "Tarcza Wschód", zakładają budowę różnego rodzaju instalacji wojskowych i umocnień wzdłuż granic z Rosją i Białorusią. Instalacje te mają z jednej strony wesprzeć możliwości polskich i sojuszniczych wojsk, a z drugiej utrudnić ewentualnemu napastnikowi wtargnięcie w głąb kraju.

Instalacje mają powstać łącznie na odcinku ok. 800 km. W planach jest budowa także odpowiednich systemów rozpoznania i wykrywania zagrożeń, wysuniętych baz, węzłów logistycznych, magazynów czy rozmieszczenie systemów antydronowych. Koszt programu to ponad 10 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska
Dziennikarka, wydawczyni strony głównej. Aktualnie kieruje portalem Dziennik.pl.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrzaskowski: Putin rozumie tylko i wyłącznie język siły »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj