Powrót do domu Wyspiańskiego23 listopada 2007Konrad Swinarski mówił, by Wyspiańskiego sprawdzać nie w słowach, ale w przedstawieniach. Jego wezwania słuchał Jerzy Grzegorzewski. A teraz Maciej Prus zrobił w Teatrze TV znakomite "Wyzwolenie"
Teatralna wydmuszka 05 listopada 2007"Metoda" Galcerana z warszawskiej Komedii to teatralny szwindel. Pod płaszczykiem rozrachunku ze światem wielkich korporacji kryje aktorską i reżyserską miernotę.
Antywesele05 listopada 2007Arcydramat Wyspiańskiego nijak nie zmieścił się w chłodnym, wyzbytym namiętności teatrze Anny Augustynowicz. Co gorsza jej 'Wesele" jest przedstawieniem bez pomysłu i czytelnych kulminacji. Wielkie rozczarowanie.
Groteskowa wizja Polski według prozy Pilcha05 listopada 2007Świetne "Zabijanie Gomułki" z Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze obala wreszcie utrwalony mit. Głosił on, że proza Jerzego Pilcha nijak nie poddaje się próbie sceny. Dotąd to się nie udawało. Teatr miał kłopot z Pilchem i Pilch miał kłopot z teatrem. Gdy próbowano adaptować którąś z jego powieści, chociażby "Inne rozkosze" albo "Pod mocnym aniołem", po drodze gubiło się to, co najcenniejsze - pisze DZIENNIK.
Człowiek, czyli mężczyzna 05 listopada 2007„Peer Gynt. Szkice z dramatu Henryka Ibsena” to najbardziej ryzykowny projekt Pawła Miśkiewicza. W jego ujęciu bohater Ibsena stał się współczesnym everymanem w podróży w głąb siebie
Anatomia chałtury05 listopada 2007Gdyby spektakl "Stolik na pięć osób" przygotował nieznany bliżej reżyserski hochsztapler, nie byłoby w tym nic niezwykłego. Ale żenadę tę podpisał Zbigniew Zapasiewicz. Tego już nie rozumiem.
Pan Nilsson jest w świetnym humorze05 listopada 2007"Pippi Pończoszanka" w warszawskim Teatrze Dramatycznym to lekko anarchizująca zabawa w najlepszym guście. Dla dzieci rzecz obowiązkowa, rodzice znajdą w przedstawieniu Agnieszki Glińskiej magię i wzruszenia.
Rynsztok dla mieszczuchów05 listopada 2007Czy "Krzywa wieża" w warszawskim Teatrze na Woli to dobry pomysł na letni wieczór? Ależ skąd. Wizyta na tej niby-komedii, a niby-psychodramie może na długie miesiące skutecznie zniechęcić do podobnych rozrywek.
Życie polskich "gwiazd", czyli hodowla rasowych pudli29 października 2007Koleżanka poleciła mi stronę internetową - pudelek.pl. - Chcesz się uśmiać, wejdź - powiedziała. Wszedłem i dowiedziałem się, że Kuba Wojewódzki poszedł na zakupy z mamą, ale wstydził się z nią wejść do sklepu, a Edyta Herbuś ma nowy image. Zabrnąłem dalej, by odkryć, że Doda przeszła operację, a opuszczony przez nią Radek Majdan zapija się ze smutku.
Seks z dziecięcych czytanek 29 października 2007Michał Borczuch reżyseruje w krakowskim Starym Teatrze "Lulu" Wedekinda (premiera 26 października) i zapowiada bezkompromisowy spektakl, nieuznający żadnych tabu. Młodzi reżyserzy chętnie opowiadają o seksie. I grzeszą przy tym infantylizmem.
Ludzie ze spiżu25 października 2007"Żar" Máraiego/Hamptona w warszawskim Teatrze Narodowym to seans krótki, ale dotkliwy. Aż gęsty od emocji, bo zduszony szept ma tu siłę krzyku
Brando - artysta nienasycony 13 października 2007Do książki "Piosenki, których nauczyła mnie matka" bardziej niż autobiografia pasuje określenie autokreacja. I czyni to lekturę jeszcze bardziej fascynującą.
Niewolnik akcji13 października 2007"Zaułek szkieletów" to Rankin esencjonalny - dosadny, z zacięciem wytrawnego dziennikarza opisujący piekło współczesnej Szkocji. Rzecz w sam raz dla wielbicieli pisarza, choć nowych fanów raczej mu nie przysporzy.
Labirynt mroków Davida Lyncha13 października 2007"Inland Empire" to najbardziej radykalny z filmowych projektów Davida Lyncha. Można go przyjąć z zachwytem lub odrzucić. Trzeciej drogi nie ma.
Życie ukryte w głosie13 października 2007Na scenie Marianne Faithfull w niczym nie przypomina rockowej diwy na emeryturze. Podczas swych koncertów przeistacza się się w aktorkę. Wielką aktorkę.