"Wizerunkowa turystyka USA"
21 października 2009Jeśli Biden choć troszkę ostudził rodzącą się w Polsce skłonność do emocjonalnego rozgoryczenia Ameryką - to jest to dla nas samych kroczek w stronę powrotu do normalności i roztropności politycznej. Z Ameryką jest bowiem tak, jak niegdyś przez wiele wieków było z Rzymem: świat się zmieniał, ale Rzym trwał - pisze Jan Rokita.