Boruc przed karnymi poszedł do toalety
05 listopada 2007Wielkie dni w życiu Artura Boruca. Bramkarz naszej reprezentacji został bohaterem Glasgow, po tym jak zapewnił Celticowi awans do Ligi Mistrzów. Jednak nie byłoby dwóch obronionych rzutów karnych, gdyby nie... wizyta w toalecie. "Tak naprawdę to serii jedenastek nie pamiętam. Przypomina mi się tylko, że chwilę wcześniej byłem w szatni" - powiedział piłkarz.