• "Piksele" - film prawie udany. Recenzja
    Mozaikowy debiut Jacka Lusińskiego zaczyna się koszmarnie, ale z czasem ma coraz więcej niezłych momentów. Kino to jeszcze mocno niedojrzałe, ale poszukujące w ciekawym kierunku. Jest więc nadzieja, że następnym razem Lusińskiemu uda się lepiej.
  • Długo oczekiwany "Prorok" wreszcie w kinach
    Entuzjastycznie przyjęty we Francji kryminał z socjologicznymi ambicjami opowiadający o karierze młodocianego przestępcy, który dopiero w więzieniu staje się kryminalistą z prawdziwego zdarzenia, właśnie wchodzi do polskich kin. Czy warto się na niego wybrać? Warto - przekonuje Wojtek Kałużyński w "Kulturze".
  • Wspaniała rekonstrukcja XIX-wiecznego świata
    Najnowszy film Jane Campion po premierze w ubiegłym roku w Cannes podzielił krytyków. Jedni obwołali go niemal spełnionym arcydziełem, inni pisali, że to potworne nudziarstwo. Momentami rzeczywiście wieje nudą, ale za to jaką stylową i wcale nie nic nieznaczącą.
  • Filmowy debiut znanego projektanta mody to opowieść o afirmacji życia i miłości w cieniu tragedii i śmierci. Nieśpieszna, przejmująca i wstrzemięźliwa zarazem, pełna plastycznego uroku, ale też momentami cokolwiek manieryczna, zapełniająca pustkę znakomitymi epizodami.
  • Wielkimi krokami zbliża się 36. Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni. W tym roku, zamiast jak zawsze we wrześniu, po raz pierwszy odbędzie się między 24 a 29 maja.Majowy termin ma pomóc w przygotowaniu lepszej dystrybucji i reklamy polskich filmów, które do tej pory masowo wchodziły do kin jesienią i często w tej masie przepadały.
  • "Furia" z Melem Gibsonem - recenzja
    Thriller solidny rzemieślniczo, ale pozostawiający obok opowiadanej historii. Dziwnie zimny, wyspekulowany i wykalkulowany z Melem Gibsonem w niezłej formie, ale bez dawnej charyzmy.
  • "Ondine" z Alicją Bachledą Curuś i Colinem Farrellem to śliczna, ale dziwnie pozbawiona treści baśń o rybaku i syrenie osadzona w bogatej tradycji irlandzkich bajarzy.
  • "Hel" - polska odpowiedź na "Requiem dla snu"
    Obiecujący debiut Kingi Dębskiej opowiada historię uzależnionego od narkotyków psychiatry. Niby nic odkrywczego w niej nie ma, ale „Hel” broni się stawianiem w miejsca wykrzykników ciekawych znaków zapytania.
  • Dokumentalna ilustracja ważnej książki Naomi Klein przekonująco opowiada o praniu mózgów neoliberalną ideologią i programowaniu ich na nowo prowokowaniem kryzysów.
  • "Wszystko o Stevenie" - nie oglądajcie!
    Sandra Bullock jako podlotek po czterdziestce goni za miłością swego życia? Trzymajcie się jak najdalej od kin, bo jeszcze wyjdzie z ekranu i zagada was na śmierć