Były premier: Prezydent kazał mnie podsłuchiwać
23 maja 2008Kazimierz Marcinkiewicz wysuwa potężne oskarżenie pod adresem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. "W grudniu 2005 r., gdy byłem premierem, prezydent elekt polecił szefowi ABW zbierać informacje na mój temat i założyć mi podsłuch" - mówi w autoryzowanym wywiadzie dla DZIENNIKA. Dlaczego Kaczyński miałby zlecać działania niezgodne z prawem? "Chciał, żeby szefem rządu był jego brat, a nie ja" - twierdzi były premier.