Tuż przed pierwszą gonitwą na tor wbiegło dwóch młodych mężczyzn ubranych w pomarańczowe kamizelki. Panowie rozsypali pomarańczowy proszek.

Aktywiści organizacji klimatycznej "Ostatnie Pokolenie" zakłócający otwarcie sezonu wyścigów konnych na warszawskim Służewcu / PAP / Leszek Szymański

Aktywiści z toru zostali usunięci przez ochronę, a następnie zatrzymała ich policja. Obaj mężczyźni mogą usłyszeć zarzut za zakłócenie imprezy masowej. Grozi im za to grzywna lub nawet kara ograniczenia wolności.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (C) podczas otwarcia sezonu wyścigów konnych na warszawskim Służewcu / PAP / Leszek Szymański
Reklama

Dwóch mężczyzn wbiegło na tor wyścigów konnych. Zakłócili otwarcie sezonu jeździeckiego. Domagają się zatrzymania budowy nowych dróg ekspresowych i autostrad oraz przeznaczenia tych funduszy na tani i dostępny transport, głównie w Polsce powiatowej. Premier nie odpowiedział na nasz list z postulatami dostarczony 4 marca. Nie zwalniamy tempa. Kryzys klimatyczny czekać nie będzie. Rząd dociska gazu na autostradzie do klimatycznego piekła. Na obecnym kursie miejsce zamieszkania od 1 do 3 mld ludzi stanie się tak gorące jak Sahara. To ucieczka albo śmierć. Świadome dążenie do takiej zapaści społecznej to zbrodnia przeciwko ludzkości. Rozbudowa emisyjnej infrastruktury - jak autostrady - w 2024 r. to zbrodnia przeciwko ludzkości - napisali w swoim komunikacie aktywiści z grupy "Ostatnie Pokolenie".

Reklama