O tym, że dla Josue zabraknie miejsca w składzie Legii w przyszłym sezonie spekulowano od dłuższego czasu. Teraz jest to już praktycznie pewne. Serwis legia.net informuje, że władze warszawskiego klubu podjęły ostateczną decyzję i nie przedłużą umowy z 33-latkiem.

Reklama

Mecz z Lechem dla Josue może być ostatnim w barwach Legii

Josue jest kapitanem zespołu i liderem zespołu, ale ma też trudny do okiełznania charakter i nie jest tajemnicą, że nie wszystkim w klubie podoba się jego zachowanie. Ponadto Portugalczyk sporo zarabia. Jego kontrakt jest sporym obciążeniem dla mającej problemy finansowe Legii.

W najbliższej kolejce wicemistrzowie Polski grają na wyjeździe z Lechem Poznań. Jeśli Josue zostanie ukarany w tym meczu żółtą kartką, to będzie zawieszony w dwóch kolejnych spotkaniach (Warta Poznań, Zagłębie Lubin), a to będzie oznaczać, że w tym sezonie już nie zobaczymy go na boisku. Tak więc pojedynek z "Kolejorzem" może być ostatnim, jaki Portugalczyk rozegra w barwach Legii.

Josue nie jest jedynym piłkarzem, który latem opuści Warszawę. Z klubem na pewno pożegnają się dwaj inni zawodnicy - Gil Dias i Qendrim Zyba. Niepewna jest też przyszłość czterech innych zawodników (Artura Jędrzejczyka, Filipa Rejczyka, Tomasa Pekharta i Yuriego Ribeiro). Cała czwórka otrzymała propozycje nowych kontraktów, ale wciąż nie podjęła ostatecznych decyzji.