Clapham: Szczęście to stan polityczny o nazwie brexit
20 października 2017W ubiegłym wieku, gdy palenie było
jeszcze modne, brytyjska telewizja nadawała serię
zabawnych reklam cygar. Był to jeden z najlepszych
przykładów humoru wykorzystujący stereotyp
naszego stoickiego spokoju. Każdy odcinek
przedstawiał historię nieszczęśnika,
któremu przytrafiają się pechowe sytuacje.
Historia zawsze kończyła się
uspokajającą jazzową wersją „Arii
na strunie G” Bacha w wykonaniu Jacques’a
Loussiera, smugą dymu i hasłem:
„Szczęście to cygaro o nazwie Hamlet”.
Czy mogłaby to być metafora brexitu?