Dziennik.pl logo

Popularna karma dla psów wycofana ze sprzedaży. Psy traciły wzrok

pies karma żywienie
Popularna karma dla psów wycofana ze sprzedaży. Psy traciły wzrok/ShutterStock
Popularny w Wielkiej Brytanii producent wycofuje z rynku świeże posiłki dla psów z powodu ryzyka powikłań okulistycznych. Nowy skład karmy podejrzewa się o wywoływanie nagłego zespołu suchego oka, który może grozić zwierzętom całkowitą ślepotą.

Pilne wycofanie karmy dla psów

Jak donosi "The Guardian", poducent karmy dla psów wycofał wszystkie swoje świeże posiłki po doniesieniach, że zmiana receptury mogła spowodować u niektórych zwierząt schorzenie oczu, które, jeśli nie będzie leczone, może doprowadzić do utraty wzroku.

Przedstawiciele marki Years zaapelowali do właścicieli psów, aby "natychmiast” przestali karmić swoje psy jej świeżymi posiłkami, a także, aby nie karmili nimi żadnych innych zwierząt, nie przekazywali ich ani nie sprzedawali.

W odpowiedzi na doniesienia niektórych właścicieli zwierząt, które nie reagowały na leczenie, a w niektórych przypadkach straciły wzrok, Years powiedział dziennikowi "Guardian": Obraz jest niejednoznaczny. Niektórzy [okuliści] zgłaszają, że psy dobrze reagują na leczenie, inni obserwowali ograniczone lub wolniejsze reakcje”.

Zespół suchego oka u psów

Firma oferuje usługę abonamentową, w ramach której dostarczane są "spersonalizowane” posiłki. Firma Years poinformowała, że ​​do wczesnych godzin rannych w środę otrzymała 192 zgłoszenia o "potencjalnych, lecz niepotwierdzonych problemach z oczami” od około 40 000 klientów. Wcześniej informowała, że ​​do niedzieli miała "57 podejrzeń” wystąpienia schorzenia, znanego jako nagły obustronny zespół suchego oka.

Zespół suchego oka u psów - znany również jako suche zapalenie rogówki i spojówki (KCS) – występuje, gdy pies nie jest w stanie produkować łez, co powoduje silny ból oczu.

Właściciele wielu psów zamieścili na Facebooku wpisy informujące, że u ich pupila nagle wystąpił zespół suchego oka w czasie, gdy podawano im posiłki Years. Wielu z nich zamieściło też zdjęcia swoich zwierząt.

Jak podaje dziennik, firma Years poinformowała na swojej stronie internetowej, że wycofanie produktu nastąpiło po doniesieniach o tym, że u niektórych psów wystąpiła potencjalna niepożądana reakcja oczu na grykę, składnik jej karmy. Gryka została dodana do posiłków oferowanych przez tę firmę kilka miesięcy temu, a w usuniętym już wpisie na blogu z lutego tego roku na stronie internetowej firmy zastanawiano się, czy jest ona bezpieczna dla psów.

"W większości przypadków tak, gryka jest bezpieczna dla psów - pod warunkiem, że jest odpowiednio ugotowana i podawana w rozsądnych porcjach” – podano we wpisie na blogu , dodając: "Years starannie obliczamy odpowiednią ilość gryki, którą należy uwzględnić… zapewniając Twojemu psu wszystkie korzyści bez żadnego ryzyka" - wskaznao.

Dochodzenie wykazało, że gryka jest potencjalnym czynnikiem przyczyniającym się do zatrucia, a badanie obejmuje również potencjalne zanieczyszczenie dostaw gryki – powiedział rzecznik. Trwają dalsze niezależne badania laboratoryjne - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj