Pilne wycofanie karmy dla psów
Jak donosi "The Guardian", poducent karmy dla psów wycofał wszystkie swoje świeże posiłki po doniesieniach, że zmiana receptury mogła spowodować u niektórych zwierząt schorzenie oczu, które, jeśli nie będzie leczone, może doprowadzić do utraty wzroku.
Przedstawiciele marki Years zaapelowali do właścicieli psów, aby "natychmiast” przestali karmić swoje psy jej świeżymi posiłkami, a także, aby nie karmili nimi żadnych innych zwierząt, nie przekazywali ich ani nie sprzedawali.
W odpowiedzi na doniesienia niektórych właścicieli zwierząt, które nie reagowały na leczenie, a w niektórych przypadkach straciły wzrok, Years powiedział dziennikowi "Guardian": Obraz jest niejednoznaczny. Niektórzy [okuliści] zgłaszają, że psy dobrze reagują na leczenie, inni obserwowali ograniczone lub wolniejsze reakcje”.
Zespół suchego oka u psów
Firma oferuje usługę abonamentową, w ramach której dostarczane są "spersonalizowane” posiłki. Firma Years poinformowała, że do wczesnych godzin rannych w środę otrzymała 192 zgłoszenia o "potencjalnych, lecz niepotwierdzonych problemach z oczami” od około 40 000 klientów. Wcześniej informowała, że do niedzieli miała "57 podejrzeń” wystąpienia schorzenia, znanego jako nagły obustronny zespół suchego oka.
Zespół suchego oka u psów - znany również jako suche zapalenie rogówki i spojówki (KCS) – występuje, gdy pies nie jest w stanie produkować łez, co powoduje silny ból oczu.
Właściciele wielu psów zamieścili na Facebooku wpisy informujące, że u ich pupila nagle wystąpił zespół suchego oka w czasie, gdy podawano im posiłki Years. Wielu z nich zamieściło też zdjęcia swoich zwierząt.
Jak podaje dziennik, firma Years poinformowała na swojej stronie internetowej, że wycofanie produktu nastąpiło po doniesieniach o tym, że u niektórych psów wystąpiła potencjalna niepożądana reakcja oczu na grykę, składnik jej karmy. Gryka została dodana do posiłków oferowanych przez tę firmę kilka miesięcy temu, a w usuniętym już wpisie na blogu z lutego tego roku na stronie internetowej firmy zastanawiano się, czy jest ona bezpieczna dla psów.
"W większości przypadków tak, gryka jest bezpieczna dla psów - pod warunkiem, że jest odpowiednio ugotowana i podawana w rozsądnych porcjach” – podano we wpisie na blogu , dodając: "Years starannie obliczamy odpowiednią ilość gryki, którą należy uwzględnić… zapewniając Twojemu psu wszystkie korzyści bez żadnego ryzyka" - wskaznao.
Dochodzenie wykazało, że gryka jest potencjalnym czynnikiem przyczyniającym się do zatrucia, a badanie obejmuje również potencjalne zanieczyszczenie dostaw gryki – powiedział rzecznik. Trwają dalsze niezależne badania laboratoryjne - dodał.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
