• Dla dwóch polskich emigrantów to miała być relaksująca majowa wycieczka na wybrzeże w Dorset na południu Anglii. Skończyło się tragicznym upadkiem z prawie 50-metrowego klifu. "To cud, że przeżyli" - komentuje policja.
  • Pomimo kryzysu i zwolnień polscy emigranci trzymają się mocno - podsumowuje pięciolecie Polski na Wyspach BBC. Mieszkający na Wyspach Polacy wcale nie mają zamiaru wracać do kraju.
  • "On nie jest ani ksenofobem, ani homofobem, ani antysemitą" - przekonywała Maria Kaczyńska dziennikarzy pytających, czy Lech Kaczyński podpisze Traktat Lizboński. "Na pewno w końcu podpisze" - dodała Pierwsza Dama, która na Wyspach Brytyjskich inauguruje właśnie obchody roku polskiego.
  • Jak wygląda życie w zagrożonym epidemią grypy Meksyku? "Kina, sklepy i szkoły pozamykane. Ludzie wykupili też z aptek wszystkie maski. Ale paniki na ulicach jeszcze nie ma" - opowiada DZIENNIKOWI 25-letni Maciej Pośpiech, który od sześciu miesięcy uczy francuskiego na Uniwersytecie Autonoma de Nuevo Leon w Monterrey, w północno-wschodnim regionie Meksyku.
  • Kilkadziesiąt osób zebrało się przed fabryką Toshiby w Plymouth. "Wyrzucacie nas na bruk po trzydziestu latach!" - płakał 50-letni robotnik. Jedna z pracownic zemdlała. Tak wyglądało ogłoszenie nowin o przenosinach zakładów do Polski.
  • Bulwersujący pomysł emigracyjnej gazety nauki języka
    Oburzenie i zdumienie - tak można opisać reakcję Polaków, którym w Wielkiej Brytanii wpadła do rąk polonijna gazeta ”The Polish Observer”. W rubryce poświęconej doskonaleniu języka znalazło się przykładowe zdanie: ”Piotrek gwałci Zuzię co piątek”, odmieniane w różnych formach.
  • Rzucił się na dziewczynę i nie zważając na jej krzyki i drapanie po twarzy, brutalnie zgwałcił. Ale wciąż nie miał dosyć. Kilka ulic dalej spotkał kolejną ofiarę. Próbowała uciekać, ale złamał jej palec i zmusił do seksu. Polak z Leeds, którego obrońca nazwał "wzorcowym obywatelem Europy", pójdzie do więzienia na 10 lat.
  • Myślał, że sprzedaje oryginalne perfumy z Francji, a handlował podróbkami. 27-letni Polak wpadł dopiero wtedy, kiedy zaalarmował policję, że ktoś próbuje podpalić jego dom. Policjanci spisali raport i przy okazji skonfiskowali ponad 200 butelek fałszywych perfum.
  • Będzie ciąg dalszy głośno oprotestowanych przez Polonię "Londyńczyków". Zdjęcia do drugiej części serialu rozpoczynają się już w połowie maja. Z niższym budżetem, bo w TVP kryzys.
  • W sądzie w Antrim w Irlandii Północnej toczy się właśnie sprawa o brutalne zabójstwo 24-letniej dziewczyny. Mimo że większość poszlak wskazuje na winę Polaka, oskarżony nie przyznaje się do winy.