• Sztuczne kwiaty zakazane, bo zaśmiecają groby
    Urzędnicy jednej z brytyjskich gmin pozwalają dekorować groby tylko świeżymi kwiatami. Wszystko inne ma zniknąć, bo cmentarz w Grimsby, Lincolnshire, ma być czysty i uporządkowany. Rodziny zmarłych są wściekli, bo drobne ozdoby mają zniknąć nawet z dziecięcych grobów.
  • Zaczarowana dorożka, pijany dorożkarz
    Dwa konie zaprzężone do wiedeńskiej dorożki wystraszyły się, gdy pijany woźnica otwierał drzwi, by pomóc wysiąść pasażerkom. Zwierzęta uciekły, pozostawiając dorożkarza na ulicy i unosząc w powozie turystkę wraz z jej dwoma córeczkami - donosi austriacka policja.
  • Pod gruzami zbombardowanego przez Izrael meczetu znaleziono ciała pięciu sióstr. Okazało się, że dziewczynki spały, gdy ciężkie kamienie zniszczonej świątyni spadły na ich dom. Co na to Izrael? "Tylko w ten sposób zabezpieczymy południe kraju. Tak chcemy zniszczyć Hamas" - mówi DZIENNIKOWI Mark Regev, rzecznik premiera Ehuda Olmerta.
  • Laura Zuñiga, 23-letnia piękność z Meksyku, która miała reprezentować swój kraj w następnym konkursie Miss International należy do gangu narkotykowego. Policja nakryła ją w ciężarówce pełnej marihuany, broni i pieniędzy.
  • W przedświąteczny wieczór zatrzęsło północną częścią Włoch. Odnotowane powyżej 5 na skali Richtera, wstrząsy odczuwalne były od leżącej w centrum Florencji aż po Triest na północy, donosi włoska agencja prasowa ANSA.
  • "Jestem za tym, by 24 grudnia kościoły były otwarte jedynie dla tych, którzy łożą pieniądze na kościół" - stwierdził wysoki rangą niemiecki polityk rządzącej partii CDU. Thomas Volk uważa, że przyjemności uczestniczenia w pasterce nie powinni doświadczać ci Niemcy, którzy unikają płacenia kościelnego podatku.
  • Perfumy PETA: zapach śmierci z larwą w butelce
    To chyba niezbyt dobry prezent pod choinkę. Walcząca o prawa zwierząt organizacja PETA wypuściła perfumy cuchnące jak gnijące mięso. W buteleczce pływa nawet mała larwa. To odpowiedź na perfumy o zapachu grillowanego mięsa, produkt fast-foodowej sieci Burger Kinga.
  • Przysypana po szyję 55-letnia Kanadyjka przeżyła w na mrozie cztery dni. Ratownicy nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy okazało się, że odkopana przez psa Donna Molnar żyje, choć nie miała prawa przeżyć. Przed niską temperaturą obroniła ją śnieżna pierzyna.
  • Hiszpański sędzia został ukarany za świadomie wstrzymywanie procesu adopcyjnego dziecka przez lesbijską parę. Stracił prawo wykonywania zawodu przez dwa lata. Fernando Ferrin Calamita za "jawną homofobię", jak orzekł sąd w Murcii, musi też zapłacić kobietom 6 tysięcy euro zadośćuczynienia.
  • Ktoś uszkodził służbowe auto mężczyzny z Goleniowa. Przbił opony, porysował lakier. Film z kamer ochrony osiedla pomógł odnaleźć winnego. Wandalem okazała się... żona właściciela auta. Twierdzi on, że kobieta działała wiedziona zazdrością. Para jest od kilku miesięcy w separacji.