• Były bramkarz polskiej reprezentacji nie ma wątpliwości, kto jest winien koszmarnej porażce polskich piłkarzy w eliminacjach do mistrzostw świata. "Boruc zawalił trzy gole" - mówi DZIENNIKOWI Jan Tomaszewski. Wrzuca też kamyczek do ogródka ministra sportu Mirosława Drzewieckiego.
  • Kolejnego podium nie było. W Grand Prix Węgier Robert Kubica zdobył zaledwie jeden punkt za ósme miejsce. Wyścig wygrał dość nieoczekiwanie Heikki Kovalainen. To pierwsze zwycięstwo kierowcy McLarena w karierze. Trzecie miejsce zajął mistrz świata Kimi Raikkonen. Kubica utrzymał czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej.
  • Robert Kubica starał się jak mógł, ale ukończył Grand Prix Niemiec dopiero na siódmej pozycji. Wygrał Lewis Hamilton. To jego drugie z rzędu, czwarte w sezonie i ósme w karierze zwycięstwo. Drugie miejsce dość nieoczekiwanie zajął młody Brazylijczyk Nelson Piquet Junior z zespołu Renault.
  • Niestety tym razem podium nie było. Robert Kubica nie ukończył Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone. Polak wypadł z toru na 19 okrążeń przed metą. Po raz siódmy w karierze wyścig wygrał Lewis Hamilton. Został też liderem klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce zajął Nick Heidfeld, a trzecie Rubens Barichello.
  • O Hiszpanach po każdym turnieju mówiło się, że "grali jak nigdy, przegrali jak zawsze". Ale to już przeszłość. Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego we wspaniałym stylu wygrali mistrzostwa Europy na boiskach Austrii i Szwajcarii. W finale pokonali Niemców 1:0.
  • Niemcy po raz kolejny udowadniają, że są drużyną turniejową. W fazie grupowej grali w kratkę, ale od ćwierćfinałów to już inna drużyna. Najpierw odprawili z kwitkiem Portugalię, a w półfinale w dramatycznych okolicznościach Turków. Dzięki bramce Filipa Lahma w 90. minucie wygrali 3:2.
  • Dlaczego nasi piłkarze juz wracają z Euro? "Kilku piłkarzy nie trafiło z formą. Zespół nie pokazał dyspozycji, którą imponował w eliminacjach" - ocenia Leo Beenhakker. Trener kadry wie, że prasa nie zostawi na nim suchej nitki. "Jestem gotowy na polskie piekiełko" - zapowiada.
  • Debiut na mistrzostwach Europy reprezentacji Polski nie wyszedł najlepiej. Biało-czerwoni przegrali dwa mecze, jeden zremisowali i zajęli ostatnie miejsce w grupie B. Nawet za Austriakami uznawanymi przed turniejem za najsłabszą drużynę w stawce. W trzech meczach nasi piłkarze strzelili tylko jednego gola. To zdecydowanie za mało.
  • Leo Beenhakker był zszokowany decyzją sędziego Howarda Webba, który podyktował Austriakom rzut karny i tylko zremisowaliśmy 1:1. "Stałem niedaleko i z całą pewnością mogę powiedzieć, że karnego nie było!" - powiedział po meczu selekcjoner Leo Beenhakker.
  • Czemu UEFA zabiera takich sędziów na najważniejszy turniej piłkarski w Europie?! Przecież arbiter Howard Webb to kompletny nieudacznik. W 93. minucie angielski policjant podyktował rzut karny dla Austriaków i tylko zremisowaliśmy 1:1.