• "Chopin i jego Europa" ma szansę stać się pierwszym polskim festiwalem muzyki klasycznej na miarę legendarnych imprez w Szlezwiku-Holsztynie albo Salzburgu. W tym roku do Warszawy zawitają m.in. takie gwiazdy jak Marta Argerich, Bobby McFerrin, Uri Caine i Mischa Maisky.
  • Słynnyeuropejskobliskowschodni ansambl wirtuozów zawodzi po raz kolejny. Zamiast intrygującegoorientalnego romansu z Erikiem Satie słuchamy pustej kolekcji aranżerskichpocztówek.
  • Popularność Les Witches przyniosły błyskotliwie zaaranżowane knajpianej muzyki czasówMonteverdiego i Purcella. Francuski kwintet mistrzowsko równoważył przy tymfolkową swobodę z elegancją.
  • Muzyka Bromboszcza jest fenomenem na wskroś polskim. Można w niej znaleźć echa tragicznej intymności Tomasza Sikorskiego i brzmieniowej dosadności Kazimierza Serockiego, przewrotnie staroświecką elektronikę rodem ze Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia, a nawet szczyptę romantycznej egzaltacji a la Penderecki.
  • Fortepian
    Nie przez przypadek sprzedająca setki tysięcy płyt Christina Pluhar dopiero w tym roku zawita na barokowe Misteria Paschalia. Prowadzony przez harfistkę zespół L’Arpeggiata więcej ma bowiem wspólnego z nowym, eklektycznym stylem muzycznym
  • Warszawski spektakl "Oresteia" Xenakisa sprawdza się jako współczesna wizja opery, czyli rytualno-rozrywkowego zwierciadła mitów zbiorowej świadomości. Gratulacje należą się Michałowi Zadarze za samo podjęcie trudnego zadania reżyserskiego.
  • Państwo Środka odkryło propagandowy potencjał muzyki klasycznej. Lang Lang, Li Yundi i inni pianiści są emisariuszami nowej strategii ChRL wobec kultury Zachodu. Jednak ich sukces ma wymiar głównie marketingowy, a nie artystyczny.
  • Gwiazdorska obsada siedmiodniowej fety urodzinowej wykluczyła możliwość niespodzianek. Nie zabrakło natomiast sporych rozczarowań. Czy na pewno warto przedkładać medialne pewniaki nad twórcze ryzyko?
  • Za sprawą Blechacza oraz Pogorelicia już na początek chopinowskiego tygodnia urodzinowego zderzą się dwie wizje młodości: dziewicza i pokornie tęskniąca ku dojrzałości oraz krnąbrna i niepoddająca się upływowi lat. Występy artystów 22 i 23 lutego zainaugurują świętowanie 200. rocznicy urodzin kompozytora.
  • Trwający od stulecia spór o datę urodzin Chopina (brane są pod uwagę dwie daty - 22 lutego i 1 marca) to najbardziej gombrowiczowski wątek legendy kompozytora. Ale to dzięki niemu Filharmonia Narodowa przekształci się na cały tydzień w panteon współczesnej chopinistyki.