• Tomasz Tomaszewski przedstawia ziemie i wsie popegeerowskie
    Tomasz Tomaszewski wyprawił się z obiektywem na tereny egzotyczne, choć leżące "o rzut beretem". To ziemie i wsie popegeerowskie. Obszary zaniedbania w kadrach fotografa pokazywanych w warszawskim CSW nieoczekiwanie zyskały estetyczną formę - czytamy w piątkowym dodatku DZIENNIKA.
  • Jak japońskie drzeworyty wpłynęły na sztukę w Europie
    Japoński drzeworyt był dla Wojciecha Weissa kluczem do nowej sztuki europejskiej. Wystawa w krakowskim Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha pokazuje, jak mistrzowie drzeworytu z Tokio pomogli artystom naszego kontynentu otworzyć wyobraźnię na nieuchwytne zjawiska przemijającego świata - czytamy w piątkowym dodatku DZIENNIKA.
  • Obrót kradzionymi obiektami sztuki stał się w skali globalnej najbardziej dochodową - po handlu narkotykami i bronią - gałęzią przestępczego przemysłu. Książka Simona Houpta "Muzeum zaginionych dzieł. Historia kradzieży dzieł sztuki" jest wszechstronnym opisem tego budzącego grozę zjawiska
  • Widma o fantastycznie powikłanych konturach. Zwierzęta podobne do byków i gadów przedpotopowych, rozpędzone, choć zastygłe niby wykopaliska. Wyuzdane kobiety w otoczeniu potworów. Wystawa Jana Lebensteina daje pełny przegląd różnych okresów twórczości tego wybitnego malarza.
  • Książkę "Architektura. Style i detale" czyta się jakby się słuchało koncertu: kompozycje brył, kolumny, sklepienia, dachy, portale i wieże powracają w różnych wariantach, tworzone w różnych sytuacjach kulturowych, historycznych. Formy budowli jawią się jako odbicie ludzkich wyobrażeń o harmonii świata.
  • W Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie zobaczyć można fotografie z pierwszych lat budowy miasta i kombinatu Nowa Huta. Ich autorami są Henryk Makarewicz i Wiktor Pental. Wystawa nosi tytuł "Nowa Huta - 802% normy".
  • Wystawa dzieł Alfonsa Muchy w warszawskim Muzeum Narodowym pokazuje, że secesja miała też swoją ciemną legendę
  • Zamglona sylwetka Nôtre-Dame, ciężkie barki na Sekwanie, Pont-Neuf w deszczu, Plac Opery w wieczornym mroku - oto Paryż widziany oczami polskich malarzy końca XIX i początków XX wieku. Oglądać go można w warszawskiej Królikarni na wystawie "Paryż. Portret miasta".
  • Xawery Dunikowski na ogół nie wykonywał portretów na zamówienie. Rzeźbił tych, których znał, rozumiał, kochał, z którymi się przyjaźnił. W warszawskiej Królikarni trwa wystawa portretów jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX wieku.