• Do kin trafia właśnie film "Niezawodny system", debiut reżyserski Izabeli Szylko i wielki hołd dla Aliny Janowskiej. Aktorki, do której świetnie pasuje gombrowiczowska uwaga o "pierwszorzędnej drugorzędności". I nie jest to w żadnym wypadku stwierdzenie uwłaczające.
  • "Futro" próbuje pokazać w kinie polskie piekiełko
    Jeżeli "Wesele" było ostrą jazdą przez najgorsze zakamarki polskiego kołtuństwa, "Futro" uznać można za rekreacyjną przejażdżkę po tych samych rejonach. Mimo komediowej otoczki, widok jest jednak równie nieprzyjemny.