Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego niedźwiedzie podchodzą pod domy? Naukowiec wyjaśnia przyczyny

57 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
niedźwiedź brunatny zezwolenie na odstrzał bieszczady lipiec polska
Niedźwiedzie w Bieszczadach. Ekspert wskazuje, jak unikać niebezpiecznych spotkań/shutterstock
Podchodzenie niedźwiedzi pod zabudowania w Bieszczadach to coraz poważniejszy problem, ale rozwiązanie leży w naszych rękach. Dr Wojciech Śmietana przekonuje, że kluczem do bezpieczeństwa jest prawidłowe zabezpieczenie odpadów, a nie strach przed wzrostem populacji zwierząt. Sprawdź, co musisz zmienić, aby uniknąć niebezpiecznych konfliktów.

Wielu mieszkańców Bieszczad nieświadomie tworzy wokół swoich domów "stołówki" dla dzikich zwierząt. Dr Wojciech Śmietana z Fundacji Przyroda i Nauka ostrzega, że obecny sposób gospodarowania odpadami sprzyja pojawianiu się niedźwiedzi w pobliżu ludzi. Resztki jedzenia w niezabezpieczonych śmietnikach stanowią dla nich potężny wabik. Drapieżniki przychodzą pod domy głównie w nocy i wciąż wykazują naturalny lęk przed człowiekiem, jednak łatwo dostępny pokarm szybko je ośmiela.

Dlaczego zwierzęta zbliżają się do ludzi?

Ekspert podkreśla, że wzrost liczby niedźwiedzi pod domami nie wynika jedynie z ich większej populacji. Główną przyczyną jest postępująca antropopresja. Po pandemii w regionie drastycznie wzrosła liczba punktów gastronomicznych, rozwinęła się zabudowa rozproszona, a turystyka przeżywa rozkwit. Wszystkie te czynniki wypychają zwierzęta z ich naturalnych siedlisk i przyciągają je do źródeł ludzkich odpadów.

Badania genetyczne wskazują, że populacja bieszczadzkich niedźwiedzi liczy od 80 do 100 osobników. Choć rośnie ona o kilka procent rocznie, oficjalne statystyki często przeszacowują te dane nawet trzykrotnie.

Co robić?

Aby ograniczyć liczbę konfliktów, projekt realizowany w województwach podkarpackim i małopolskim zakłada konkretne działania:

  • Odporne kontenery: Zakup specjalistycznych, wzmocnionych pojemników na śmieci, których niedźwiedź nie będzie w stanie otworzyć.
  • Ogrodzenia elektryczne: Montaż zabezpieczeń tam, gdzie odpady są najbardziej narażone na atak.
  • Grupa interwencyjna: Powołanie zespołu, który będzie reagował na sytuacje kryzysowe.
  • Edukacja: Podnoszenie świadomości wśród mieszkańców i turystów dotyczącej higieny odpadów.

Czego unikać?

Dr Śmietana przestrzega przed pochopnym obrożowaniem zwierząt. W przypadku młodych, rosnących niedźwiedzi obroże mogą wrosnąć w ciało, powodując cierpienie i choroby. Z kolei płoszenie za pomocą broni gładkolufowej powinno być ostatecznością – stosowaną tylko wtedy, gdy zwierzę traci lęk i zaczyna pojawiać się blisko ludzi w ciągu dnia. Nowy projekt o budżecie 19 mln zł ma szansę znacząco poprawić relacje na linii człowiek-niedźwiedź, o ile lokalna społeczność podejmie wyzwanie zmiany nawyków przy gospodarowaniu śmieciami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDlaczego niedźwiedzie podchodzą pod domy? Naukowiec wyjaśnia przyczyny »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj