Dziennik Gazeta Prawana logo

"Po stronie życia kobiet, czy po stronie klauzuli sumienia". Lewica apeluje do lekarzy

16 czerwca 2023, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Katarzyna Kotula
Posłanka Lewicy Katarzyna Kotula/PAP
"Drodzy lekarze, chcemy waszej jasnej deklaracji, po której stronie stoicie: czy po stronie życia kobiet, waszych pacjentek, czy po stronie klauzuli sumienia" - oświadczyły w piątek posłanki Lewicy odnosząc się do reakcji Naczelnej Izby Lekarskiej na projekt likwidacji tej klauzuli.

Lewica w czwartek złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty zakładający likwidację klauzuli sumienia.

Wobec inicjatywy ustawodawczej Lewicy domagającej się zniesienia klauzuli sumienia informujemy, że klauzula sumienia wynika m.in. z Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej – wskazała Izba na Twitterze. - Jednocześnie pragniemy przypomnieć, że klauzula sumienia nie obowiązuje w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia pacjentek – podkreślono.

Samorząd lekarski zadeklarował ponadto, że "podejmie działania zmierzające do poprawy jakości i bezpieczeństwa opieki okołoporodowej, tak by przypadki zgonów okołoporodowych ograniczyć do minimum".

Posłanki Lewicy odpowiedziały na stanowisko NIL na piątkowej konferencji prasowej. - Panowie lekarze i panowie lekarki, chcemy dzisiaj od was jasnej deklaracji: po której stronie stoicie? Czy stoicie po stronie kobiet, po stronie swoich pacjentek, czy po stronie klauzuli sumienia, po stronie świętych relikwii - pytała Katarzyna Kotula.

Dodał, że Naczelna Izba Lekarska "nie wydawała oburzonych oświadczeń wtedy, kiedy szkalowani byli lekarze", którzy przeprowadzali zabiegi przerwania ciąży. - Nie pamiętam oburzenia Naczelnej Izby Lekarskiej, kiedy na lekarzy szczuła Kaja Godek, szczuło Ordo Iuris - powiedziała Kotula.

Drodzy lekarze, chcemy waszej jasnej deklaracji - co dzisiaj jest dla was ważniejsze: czy jest to leczenie, zdrowie, życie kobiet, ich bezpieczeństwo, bezpieczeństwo waszych pacjentek, czy to po ich stronie stoicie, czy stoicie po stronie klauzuli sumienia i tych wszystkich szpitali, które noszą imię Jana Pawła II i dzisiaj łamiąc prawo nie wykonują zabiegów przerywania ciąży - powiedziała.

Posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreślała, że 26 lat, czyli odkąd działa klauzula sumienia, to wystarczająco długo, żeby osądzić na czyją korzyść ona działa. "Przez 26 lat kolejne kobiety są odsyłane ze szpitala do szpitala z kwitkiem, ponieważ nie mogą otrzymać należnego im świadczenia medycznego, jakim jest przerwanie ciąży" - mówiła i oceniła, że miejscem klauzuli sumienia jest kosz.

Klauzula sumienia, zawarta w art. 39 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty stanowi, że "lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem, z zastrzeżeniem art. 30, z tym że ma obowiązek odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej".

W art. 30 ustawy wskazano, że "lekarz ma obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia".

Autor: Grzegorz Bruszewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj