Jesienią wiewiórki mają pełne łapki roboty
Koniec lata i jesień to dla wiewiórek czas intensywnego gromadzenia zapasów. W tym okresie łatwo dostępne są m.in. orzechy, żołędzie, nasiona i owoce. Zwierzęta ukrywają część znalezionego pożywienia, aby móc skorzystać z niego później, gdy zdobycie pokarmu stanie się znacznie trudniejsze. Wiewiórka pospolita, którą możemy spotkać w polskich lasach, parkach i ogrodach, nie przechowuje całych zapasów w jednym miejscu. Zamiast tworzyć jedną dużą spiżarnię, ukrywa jedzenie w wielu różnych kryjówkach. Orzechy i nasiona mogą trafić pod ziemię, ściółkę czy pomiędzy korzenie drzew. Takie rozwiązanie ma ważną zaletę. Jeśli inny mieszkaniec lasu odkryje jedną ze skrytek, wiewiórka nie traci wszystkich zgromadzonych zapasów.
Dlaczego wiewiórki zakopują orzechy?
Gromadzenie i ukrywanie jedzenia pozwala przygotować się na okres, kiedy świeżego pokarmu jest znacznie mniej. Ma to szczególne znaczenie zimą. Wbrew częstemu przekonaniu wiewiórka pospolita nie zapada w sen zimowy. W chłodnych miesiącach nadal pozostaje aktywna, choć podczas wyjątkowo niesprzyjającej pogody może dłużej przebywać w swoim schronieniu. Wciąż jednak potrzebuje energii, dlatego właśnie wtedy przydają się zapasy zgromadzone jesienią. Jesienią można zauważyć, jak wiewiórka wielokrotnie przemierza tą samą trasę między miejscem, w którym znajduje pokarm, a kolejnymi kryjówkami. W ciągu jednego dnia może przygotować wiele takich niewielkich magazynów.
Czy wiewiórka pamięta, gdzie ukryła zapasy?
Odnalezienie po kilku tygodniach niewielkiego orzecha schowanego pod warstwą ziemi i liści może wydawać się niemal niemożliwe. Wiewiórki mają jednak bardzo dobrą pamięć przestrzenną. Zapamiętują elementy otoczenia i charakterystyczne punkty, dzięki którym łatwiej wracają w pobliże swoich skrytek. Nie oznacza to jednak, że odnajdują każdy zakopany orzech. Część zapasów pozostaje w ziemi na zawsze. I właśnie wtedy jesienne zwyczaje tych gryzoni zaczynają odgrywać ciekawą rolę w przyrodzie.
Zapomniany orzech może zamienić się w drzewo
Nasiona, po które wiewiórka już nie wróci, w sprzyjających warunkach mogą wykiełkować. Zakopując i przenosząc pokarm, zwierzęta nieświadomie pomagają więc w rozsiewaniu niektórych roślin. Wiewiórka może zabrać nasiono z miejsca, w którym je znalazła, i przenieść je znacznie dalej. Jeśli później o nim zapomni, nasiono ma szansę wykiełkować w nowym miejscu. W ten sposób gromadzenie zimowych zapasów może pośrednio przyczyniać się do rozprzestrzeniania drzew.
Co jedzą wiewiórki oprócz orzechów?
Dieta wiewiórki pospolitej jest znacznie bardziej różnorodna, niż mogłyby sugerować popularne obrazki przedstawiające ją z orzechem. Zwierzęta te żywią się głównie pokarmem roślinnym - zjadają m.in. nasiona drzew, owoce, pąki, młode pędy i grzyby. Od czasu do czasu mogą sięgać również po pokarm pochodzenia zwierzęcego. Jesienią szczególnie ważne stają się produkty, które można przechować na później. Dlatego widok wiewiórki biegnącej przez park z orzechem lub żołędziem nie powinien nikogo dziwić. To nie przypadkowa przekąska, lecz część strategii, która pomaga jej przetrwać czas, gdy znalezienie pożywienia staje się znacznie trudniejsze.
