Dziennik.pl logo
Na Madagaskarze odkryto szczątki niezwykłego drapieżnika, który był znacznie większy od współczesnych foss. Kości znalezione w podwodnej jaskini wskazują, że zwierzę mogło ważyć od 30 do nawet 42 kg. Naukowcy opisali je jako nowy gatunek - Cryptoprocta bevatabe. Odkrycie rzuca nowe światło na to, jak wyglądała fauna wyspy w przeszłości.

Gigantyczna fossa z podwodnej jaskini

Do niezwykłego odkrycia doszło w jaskiniach Mitoho, znajdujących się na terenie Parku Narodowego Tsimanampesotse w południowo-zachodniej części Madagaskaru. Szczątki leżały w zalanym wodą, około 22-metrowym kominie skalnym. Takie warunki mogły sprzyjać zachowaniu kości przez bardzo długi czas. Trudno dostępne miejsce mogło sprawić, że kości przez długi czas pozostawały poza zasięgiem badaczy. Analiza kończyn wykazała, że drapieżnik był wyraźnie większy od wszystkich znanych wcześniej przedstawicieli tego rodzaju. Już same proporcje szkieletu sugerowały, że naukowcy mają do czynienia z wyjątkowym zwierzęciem.

Ważyła nawet 42 kg

Współczesna fossa madagaskarska jest największym rodzimym drapieżnikiem wyspy, ale rozmiarami zwykle przypomina dużego kota lub wydrę. Nowo opisane zwierzę było jednak znacznie potężniejsze. Różnica w masie ciała mogła być na tyle duża, że wpływała również na sposób polowania. Według szacunków Cryptoprocta bevatabe ważyła od 30 do 42 kg, więc masą mogła dorównywać wilkowi. Była też zdecydowanie większa od znanej wcześniej kopalnej fossy Cryptoprocta spelea, której wagę oceniano na około 15–20 kg. Tak duże rozmiary wyróżniały ją na tle innych drapieżników występujących na wyspie.

Polowała na wielkie lemury

W przeszłości Madagaskar zamieszkiwało wiele znacznie większych zwierząt niż obecnie. Wśród nich znajdowały się olbrzymie lemury, takie jak Megaladapis, Palaeopropithecus czy Archaeoindris. Ten ostatni mógł ważyć około 150 kg i osiągać rozmiary zbliżone do goryla. Dawny ekosystem Madagaskaru wyglądał więc zupełnie inaczej niż ten, który znamy dziś. Potężna fossa mogła być wyspecjalizowanym łowcą części tej megafauny. Jej rozmiary pozwalały prawdopodobnie atakować ofiary, które dla dzisiejszych foss byłyby zbyt duże. Niewykluczone, że zajmowała w ówczesnym środowisku pozycję jednego z najważniejszych drapieżników.

Duża, ale nadal niezwykle zwinna

Najbardziej zaskakujące jest to, że mimo dużej masy zwierzę prawdopodobnie zachowało cechy typowe dla współczesnych foss. Dzisiejsze osobniki świetnie biegają po ziemi, wspinają się na drzewa i sprawnie przemieszczają po gałęziach. Taka wszechstronność pozwala im polować zarówno na ziemi, jak i wysoko w koronach drzew. Budowa odnalezionych kości sugeruje, że olbrzymi krewniak także mógł być bardzo sprawnym wspinaczem. Oznaczałoby to drapieżnika wielkości wilka, który potrafił poruszać się w koronach drzew i ścigać nadrzewne ofiary. Połączenie dużych rozmiarów i znacznej zwinności mogło czynić z niego wyjątkowo skutecznego łowcę.

Zniknęła razem z madagaskarską megafauną

Nowy gatunek najprawdopodobniej przetrwał do późnego holocenu, czyli okresu, w którym na Madagaskarze żyli już ludzie. Nie ma jednak bezpośrednich dowodów pozwalających dokładnie określić moment jego wymarcia. Naukowcy mogą więc jedynie odtwarzać jego historię na podstawie zachowanych szczątków i wiedzy o zmianach środowiska. Z czasem z wyspy zniknęła znaczna część dużych zwierząt, w tym ogromne lemury, hipopotamy, wielkie żółwie i mamutaki - największe ptaki znane z historii. Odkrycie Cryptoprocta bevatabe pokazuje, że również wśród drapieżników Madagaskaru występowały formy znacznie potężniejsze niż te, które znamy dziś. Dawna fauna wyspy była więc znacznie bardziej imponująca i różnorodna niż obecnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj