piątek  19 marca 2010 r.  Imieniny: Bogdana, Józefa, Wasyla
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (24)

e-mail: 

Komu szkodzi jedzenie na Wiejskiej

Posłowie walczą z karaluchami w Sejmie

Posłowie walczą z karaluchami w Sejmie

Karaluchy w sałatce, smród kaszanki smażonej na cebuli, nieświeże mięso i kłopoty z żołądkiem - tego właśnie mają dość posłowie, stołujący się w sejmowych restauracjach. Napisali nawet w tej sprawie specjalny protest. Na szczęście do Kancelarii Sejmu, a nie Sanepidu.

"Jem po to, żeby żyć, więc nie wybrzydzam, ale karaluchów to nigdy nie polubię" - opowiada tygodnikowi "Wprost" Marek Suski z PiS. "Znalazłem kiedyś jednego w sałatce. Nakładam na widelec, patrzę a tam robak. Leży w talerzu na plecach i macha nóżkami" - mówi parlamentarzysta.

Podobne doświadczenia "kulinarne" ma Paweł Kowal, również z PiS. Jego przygodę zrelacjonował tygodnikowi jeden z posłów. "Paweł znalazł kiedyś w swoim obiedzie prusaka. I doszedł do wniosku, że dają tam jedzenie dla gekonów. One chyba jedzą świerszcze czy żuki, prawda?" - pyta i dodaje, że od tego czasu poseł Kowal nie mówi o sejmowej restauracji inaczej niż "Restauracja Pod Gekonem".

Innym posłom Prawa i Sprawiedliwości przeszkadza z kolei... smród. "Zawsze jak zapraszam do siebie jakiegoś gościa, to zastanawiam się, jakie będą nam towarzyszyć zapachy. Mielone, golonka czy cebula" - przyznaje Elżbieta Jakubiak. Rację przyznaje jej poseł PiS Jan Ołdakowski, który z kolei nie może znieść woni kaszanki smażonej na cebuli.

Choć posłowie przyznają, że obsługa sejmowych restauracji jest miła i bez zarzutu, to zapachy i problemy kulinarno-żołądkowe są nie do zniesienia. Dlatego skrzyknęli się ponad politycznymi podziałami. Akcję protestacyjną zainicjowały posłanki Platformy Obywatelskiej - Iwona Guzowska i Ewa Drozd. Pod apelem do Kancelarii Sejmu podpisali się inni parlamentarzyści.

Władze Sejmu do sprawy podeszły bardzo poważnie. Kancelaria rozesłała do posłów ankiety z pytaniem o jedzenie serwowane w sejmowych restauracjach.

Podobne tematy:
  •  
    2009-10-12 15:00  karaluchy  ~kika
  •  
    2009-10-11 20:06  Przyroda broni się sama nie czekając na ustawy  ~MiRy
  •  
    2009-10-11 15:42  Re: Posłowie walczą z karaluchami w Sejmie  wenus
  •  
    2009-04-27 07:17  Re: Posłowie walczą z karaluchami w Sejmie  swiety
  •  
    2009-04-27 06:32  wizytowka  ~GRZES