sobota  20 marca 2010 r.  Imieniny: Eufemii, Kiry, Klaudii
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (4)

e-mail: 

Sieciowe e-samobójstwa

www.ostateczne-wylogowanie.com

Coraz więcej interautów decyduje się na e-samobójstwo

Na ostateczny krok, czyli skasowanie swojego konta na Facebooku, zdecydowała się 5 listopada 2009 roku. Tę datę zapamięta wielu internautów, bo wtedy po raz pierwszy zrobiło się głośno o sieciowych samobójstwach. Stało się tak dzięki wirtualnym przyjaciołom Simony.

Śmierć Simony Lodi była szybka i bezbolesna. Ostatnimi jej słowami, zanim jednym kliknięciem myszki popełniła samobójstwo, było: "Odwalcie się!". Dziś tłumaczy (bo na szczęście nadal żyje w realu), że to było skierowane nie tyle do jej kilkuset przyjaciół z Facebooka, ile do tego całego e-życia. "To był krzyk do znajomych: obudźcie się, życie w sieci nie jest za darmo. Poświęcając mu tyle czasu, tracicie rzeczywiste życie" - opowiada nam Włoszka. Na ostateczny krok, czyli skasowanie swojego konta na Facebooku, zdecydowała się 5 listopada 2009 roku. Tę datę zapamięta wielu internautów, bo wtedy po raz pierwszy zrobiło się głośno o sieciowych samobójstwach. Stało się tak dzięki wirtualnym przyjaciołom Simony. Jeden drugiemu - jak to bywa w sieci - przekazywali informację o jej śmierci i wkrótce w ślady Lodi poszło co najmniej kilkaset osób z całego świata.

"Zabij się i odpocznij w swoim prawdziwym życiu!", "Patrz, jak twoje życie 2.0 uchodzi z ciebie!", "Odłącz się i zostaw za sobą swoje ID" - w sieci z dnia na dzień rośnie w siłę ruch nawołujący do popełnienia samobójstwa na portalach społecznościowych: masowego odprzyjaźnienia się na Facebooku, skasowania swojego konta na Naszej-Klasie, skasowania własnej przestrzeni na MySpace, odcięcia gałęzi w drzewie Twittera czy usunięcia fotek z Fotki.pl. Nie w smak to jednak właścicielom tych serwisów, którzy boją się utraty rzędu wirtualnych dusz i zysków, jakie z nich czerpią.



KONIEC ŻYCIA 2.0

Marsz serwisów społecznościowych wydawał się jeszcze niedawno nie do zatrzymania. Twitter w dwa lata urósł do 60 mln ćwierkających ptaszków, na MySpace swoją przestrzeń ma blisko ćwierć miliarda osób, nawet swojska Nasza-Klasa w ledwie kilkanaście miesięcy dorobiła się blisko 13 mln użytkowników. Wszystkich jednak przebił nazywany piątym najbardziej ludnym państwem świata Facebook z 350 mln kont. Ostatnio jednak pojawiły się oznaki zmiany trendu.

(1)2 3 4 5
Podobne tematy:
  •  
    2010-01-24 15:12  Z powrotem do szkoły!  g_no_m
  •  
    2010-01-24 14:49  Re: www.ostateczne-wylogowanie.com  nikos
  •  
    2010-01-24 12:44  Prawidłowo  ~Luka Wars
  •  
    2010-01-24 11:36  Nasza Klasa  ~Jester
» NAJNOWSZE
» NAJPOPULARNIEJSZE
Wybierz kategorie RSS
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
» SONDA
Adam Małysz i Simon Ammann walczą o tytuł mistrza świata w lotach narciarskich. Po dwóch seriach Szwajcar wyprzedza Polaka. Kto wygra?
WIG41611.6700-0.31 %down
WIG202441.3900-0.16 %down
mWIG402439.3500-0.81 %down
» POGODA